• Szczerze mówiąc, to nie pamiętam czytania książki o górach innej niż „Dzika droga”, a to i tak nie o wspinaczce, a o przejściu przez szlak. Ale samo czytanie o tym, jak wielką przyjemność Ci sprawia lektura o takiej wyprawie jest sporą frajdą. I tak, to bardzo romantyczna wizja z tym papierosem 🙂

  • Swoją drogą fakt, że nikt nie zdobył jeszcze K2 zimą świadczy o tym, jak nieludzki będzie to wyczyn. W dobie doskonałego sprzętu i całej reszty natura i tak wygrywa.

  • Pingback: ()