• Ola

    Od razu skojarzyło mi się z kultową bajką naszego dzieciństwa Scooby-Doo i tymi stworami w kiczowstych strojach, które zawsze kryły człowieka o złych intencjach a nie stwora. Zresztą jak mówi moja babcia „bój się człowieka a nie ducha”. Na pewno będę poszukiwać w napiętym świątecznie budżecie środków na komiks Kinga 🙂

  • Hmmm… Może komiks byłby potencjalną drogą kontaktu z niezbyt przeze mnie lubianym Kingiem?