• Zaraz, zaraz. To jakie w końcu cechy ma ten amerykański kryminał? Bo te, które padły w tekście bardziej pasują mi do skandynawskiego.

    • Masz rację 🙂 Ale mi zdecydowanie bardziej się „Aorta” kojarzy jest z amerykańskim światem, amerykańskimi ciemnymi uliczkami, amerykańskimi przestępcami. To wszystko wina Brada Pitta – autora ten świat fascynuje i pewnie dlatego to się bardziej da wyczuć 🙂

  • Roman Sidło

    Fajnie, że termin „polski kryminał” zaczyna się jakoś tam krystalizować i tworzyć własne cechy charakterystyczne. Chętnie przeczytam tę książkę, zwłaszcza jeśli ma rekomendację Katarzyny Bondy.

    • Przeczytaj koniecznie, bo wart jest uwagi 🙂

  • Ooo dziękuję za polecenie! 😉