• Kupiłam tę książkę na targach w Warszawie, by zdobyć podpis od autora, i od tego czasu czeka na lekturę. Również bardzo lubię serię EKO Marginesów i kolekcjonuję kolejne tytuły. Boję się wszystkiego, co w paski i z żądłem (nigdy nie wiem, czy nie będzie chciało mnie dziabnąć), ale póki jest w bezpiecznej odległości ode mnie to się tym nie przejmuję. Zawsze też muszę ewakuować pasiaste z mieszkania, bo kot je zawzięcie goni i raz już został pożądlony (na szczęście tylko przez jedną pszczołę i nic poważnego mu się nie stało). Super, że Goulson ma lekkie pióro, to ważne przy popularnonaukowych książkach 🙂

    • A ja właśnie całkiem zignorowałam jego wizytę… W sumie nawet nie wiem dlaczego 😉

      • Rysował urocze trzmiele w książce 😀 A zignorowałaś może dlatego, że Marginesy raczyły poinformować, kto z ich autorów będzie na targach książki jakieś trzy dni przed targami 😛

        • O trzmielem bym nie pogardziła 😀 Ale książkę w sumie tak chyba puszczę dalej, więc dobrze się stało 🙂

  • A jakie kwiaty lubią trzmiele? Dobrze, że autor umie lekko i przyjemnie przekazywać wiedzę, bo sam bzik nie wystarcza.

    • Zdecydowanie nie wystarczy. Nie ma nic gorszego od ciekawego tematu podanego w nudny sposób! 🙂 A co do kwiatów to nie pamiętam – wszystkie roślinne sprawy wypadają mi z głowy bardzo szybko 😀