• czekam na te popularnonaukowe książki, no i ciekawa jestem Donny Tart, w ogóle jej jeszcze nie czytałam, a ponoć warto. A hotel Marigold na razie jest na mojej liście do obejrzenia, tyle osób mi już go polecało..!

    • Ja też mogę dołączyć do tej grupy 🙂 Obejrzałam trochę „przymuszona”, ale nie żałuję, film świetny, historia jeszcze lepsza 🙂 Mam nadzieję, że książka wpadnie w me łapki jakoś 🙂 Co do Donny, to dla mnie ona jest specyficzna. Pamiętam jak przeczytałam „Tajemną historię”, zanim jeszcze stała się popularna. Zrobiła na mnie ogromne wrażenie. A „Szczygła” mam na Kindlu i czytam już chyba z pół roku. Podoba mi się, nawet bardzo, tylko jakoś nie ciągnie mnie, żeby skończyć. Taki paradoks. Z kolei popularnonaukowe książki to moja miłość – jak będziesz oglądać „Hotel Marigold”, koniecznie obejrzyj też „Temple Grandin” 🙂

  • Na moje liście dopisuję książkę o autyzmie. Ostatnio na kursie ciągle wspominamy o autyzmie, więc tym bardziej dowiem się czegoś nowego.

    • I jeszcze „Myślenie obrazami oraz inne relacje z mojego życia z autyzmem” Temple Grandin 🙂

  • Anna Potuczko

    Widzę, że też znalazłaś sporo fajnych książek na luty. 😀

    • Oj tak 😀 Książki, które czekają w kolejce na przeczytanie drżą przed premierami lutowymi! 🙂

  • Poza oczywistym dla mnie „Małym przyjacielem” na pewno zwrócę też uwagę na „Liczby natury”. Ian Stewart jest współautorem Nauk Świata Dysku, które czytało mi się niezwykle przyjemnie i polecam przemocno, jeśli nie znasz jeszcze.

    • Nie miałam pojęcia, że Ian działał z Pratchettem! Ja go bardziej kojarzyłam jako gościa od „Gabinetu matematycznych zagadek” 🙂 Mam w bibliotece, więc od razu wypożyczam! <3

  • care

    to prawda, sporo jest fajnych książek na luty, ja chyba najbardziej czekałam na biografie Elona Muska. Książka jest świetna.