• Pamuk, Dehnel i Mankell koniecznie, a HoNY z ciekawości.

  • Jejku, ile pięknych i kuszących rzeczy. Książki o Australii też uwielbiam, więc już wiem co wpisać na listę świątecznych prezentów. Z kolei na listę prezentów urodzinowych wpisałam „Wielką magię” i podobno ma się u mnie pojawić na początku przyszłego tygodnia (razem z „Dziewczyną z pociągu”).