• Najbardziej przeraziła i zachwyciła mnie biografia Herberta – bo to cudownie, mieć wreszcie dobrą, ładnie wydaną biografię poety, który najbardziej że wszystkich chyba mnie lirycznie ukształtował, ale z drugiej strony to jest duży wydatek, i jeszcze w kwietniu, tuż przed majówką, nie wiem, czy umiem sobie jeszcze więcej odmówić i obciąć wydatki, żeby mieć i Herberta, i wyjazd na majówkę :/ Chyba czas zacząć dawać ludziom subtelne sygnały, co bym chciała dostać na urodziny…

    • Albo to, albo kupić po majówce 🙂 Książka poczeka, a może i jakaś promocja będzie 😉

  • To wydanie Grzesiuka jest nieziemskie! Kupiłam „Pięć lat Kacetu” na prezent i nie mogłam się na nią napatrzeć 🙂 Na pewno sobie sprawię to wydanie, ale poczekam jeszcze na trzecią książkę, a tymczasem jestem w trakcie słuchania genialnego audiobooka „Pięć lat Kacetu” z Arkadiuszem Bazakiem jako lektorem – jeśli kiedyś będziesz chciała sobie odświeżyć treść książki (tej lub poprzedniej/kolejnej), to ogromnie polecam w tej wersji 🙂

    • O, zapisałam 🙂 Nie słyszałam Grzesiuka w wersji audio 😀

  • Oj tam, oj tam 😀

  • Chiny i tatuażysta. Zdecydowanie. A czy w kwietniu nie wychodzi też z Czarnego reportaż o japońskich kobietach?

  • Tak to jest jak się czyta szybko i na smartfonie. Nie widziałem dobrze okładki i jakoś utkwiło mi, że to o Chinach ma być. O Chinach czytałaś wcześniej.

    Mea culpa.