• Kulturalny kogel-mogel

    Zupełnie nie rozumiem, dlaczego jeszcze nie mam tej książki u siebie na półce… Uwielbiam reportaże, a szczególnie te, które ze względu na tematykę bardzo nas dotykają i podczas których otwierają nam się oczy na wiele spraw codziennych.

  • Gwoli ścisłości i czepialskiej mej naturze dając upust: okolice Poznania to też Wielkopolska, więc „Wielkopolska i okolice Poznania” to pleonazm. Ale, ale… Ze względu na to, że mieszkam teraz w (niemal) Poznaniu, to na pewno sięgnę po tę książkę.