• Ciekawe, ile prawdy jest w tym, że o hygge najmniej wiedzą w samej Danii. A tak bardziej serio – ja bym bardzo chętnie przeczytał z angielskim humorem napisaną relację zderzenia z polską rzeczywistością.

  • A ja teraz jestem na etapie czytania książek o Islandii (ah ci Duńczycy tak długo okupowali Islandię).