• Ohhh. 😀 Po raz kolejny widzę „Światło..” <3 Ja nie odważyłabym się przeczytać w jeden dzień (tak, mądrzę się, bo już za mną). 😀 Jest przecudowna. <3 Ale ciężka. Nie mnie jednak, życzę Ci powodzenia w jej czytaniu! 😀 Pewnie, że dasz radę. 🙂

    PS. Fajowe te obrazki przy kategoriach. 😀 <3 Urocze! 😀

    • Dzięki 😀 „Światło…” jako mnie nie przerażą. Przejrzałam je i wydaje mi się, że można je przeczytać jeden dzień na spokojnie. Czcionka, papier i długość rozdziałów bardzo temu sprzyjają 😉

  • Smakowitości będziesz czytać jak widzę! 😀 Powodzenia! ^^

  • Harry’ego Pottera to czytało się nie w jeden dzień, a w jedną noc 🙂

  • „Światło, którego nie widać” jakoś strasznie popularne jest w tej kategorii z nagrodą 😀

    • Chyba po prostu w dobrym momencie wydali 😀

  • Pingback: ()