• Nie mam specjalnie ochoty czytać o Mansonie, ale swego czasu napotkałem stwierdzenie, że to on zakończył szalone lata 60-te. Ponoć w Południowej Kalifornii do tego czasu żyło się cicho i spokojnie – nawet domy na noc nie były zamykane. Manson to wszystko zmienił. A pewnie dochodzi do tego fakt, że były to początki ery medialnej.