• O, grywałam kiedyś w Sonica 😀 Jednak mówiąc szczerze, gdzieś po okresie liceum wyrosłam z gier i teraz kompletnie mnie to nie kręci 😉 Czasem najdzie mnie ochota, by odkurzyć jakiś staroć (np. Heroes of Might and Magic 3), ale jak sobie pomyślę, ile w tym czasie mogłabym przeczytać to jakoś mi ochota mija 😛

    • A ja będę zawsze przekonywać, że dobre gry są tak samo fajne jak książki 😉 Zwykłe strzelanki oczywiście to po prostu rozrywka, ale już np. taki Alan Wake, inspirowany Kingiem, o pisarzu, z fantastyczną fabułą – gra się w to jakby czytało się najlepszy thriller 🙂

      • Wierzę, ja nie odbieram „fajności” grom i nie uważam, że to ogólnie strata czasu, tylko w moim przypadku to tak wygląda 😉

        • Kiedyś może Cię przekonam 😀

          • 😀 Jestem bardzo odporna na przekonywanie, raczej robię wszystko na odwrót 😉 Ale może jak mnie sprytnie podejdziesz :D…

          • O, to tak jak ja 😀 Ale coś wymyślę 😉

  • Cieszę się, że lubisz i doceniasz gry, bo sama je uwielbiam i z nimi również wiążę swoją przyszłość zawodową. Chętnie sięgnę po tę książkę, bo nie sposób poznać całej historii tego medium, więc na pewno znajdę w niej wiele nowych, ciekawych informacji.

    • Oooo, a kim chcesz być?

      • Jak ja daaawno tego pytania nie słyszałam 😀 Wykładowcą akademickim, brakuje mi jeszcze roku studiów i etatu, żeby móc uczyć o grach 😛

  • Ha. I u mnie się „Wojny konsolowe” z czasem zjawią. Jeśli zaś jesteś zainteresowana historią i kulisami przemysłu growego, to bardzo mocno polecam Pixela.

    Ale, ale… Planowanie urlopu pod grę to dla mnie jeden z głównych wyznaczników nieniedzielności gracza 😉

    • Czasami go przeglądam, ale muszę sobie wykupić subskrypcję 😀 Zdecydowanie 🙂 A bardzo się cieszę na Twoją recenzję, bo jestem pewna, że będzie dużo bardziej merytoryczna 😀

      Zdarzało się, oj zdarzało 🙂 Jak czekałam na jakąś grę to najlepsze były dni wolne, żeby się nie rozpraszać, tylko wgłębić w historię na maksa 😀 Ostatnio tak zrobiłam z The Last of Us 😀 Ale to sprawia, że może jestem pasjonatem, ale ciągle niedzielnym… A przynajmniej tak mi się wydaje. Chociaż… wydaje mi się też, jest jestem totalnie do dupy, a jednak jak patrzę na grę ludzi, którzy wrzucają filmiki do sieci, widzę, że całkiem nieźle ktoś mnie wyszkolił 😉

  • W ciągu kilku dni postaram się wyjaśnić wszystko w mailu 🙂

  • Niestety muszę poprosić o cierpliwość, bo ostatnio jestem zaganiana, a nie chciałabym pisać byle jak 🙂

  • Przemo

    Muszę przekazać swojej konsoli, że jest sławna 🙂 .