komentarzy 6

  1. 3 czerwca 2018
    Odpowiedz

    Dzięki za tę recenzję, naprawdę – jest świetna! Od pierwszych zdań już wiedziałam, że jak skończę ją czytać, to będę skazana na kupienie tej książki. Bardzo lubię takie książki dokumentalne, które w jakimś stopniu burzą światopogląd i które – tak jak napisałaś – pokazują, że życie nie jest czarno-białe.

    • 7 czerwca 2018
      Odpowiedz

      Dzięki za dobre słowo! Ja jestem zachwycona tą książką! Sam teamt jest ciekawy, ale tu sposób przedstawienia robi niesamowicie wielką robotę. Linda Polman pisze fantastycznie!

  2. 4 czerwca 2018
    Odpowiedz

    No i ja też będę musiała po nią sięgnąć! Zawsze mnie fascynowały takie kobiety. Dla mnie niewyobrażalne zachowanie, zupełnie, jakby coś je nawiedziło. Chętnie dowiem się co siedzi w ich głowach:)

    • 7 czerwca 2018
      Odpowiedz

      Czytałam jak zaczarowana! Wprawdzie dalej nie rozumiem, ale już więcej wiem 🙂

  3. Ale to zjawisko, które ma miejsce nie tylko w USA. Pamiętam, że czytałem o takich przypadkach i z innych krajów. W USA samych w sobie jest spory problem z kultem otaczającym seryjnych morderców. Ale przyznam, że taka fascynacja jest zrozumiała na pewnych dziwnym poziomie, ale i zupełnie niezrozumiała na poziomi zdroworozsądkowym.

    • 14 czerwca 2018
      Odpowiedz

      Ja trochę tę fascynację rozumiem, w końcu sama czytam o mordercach na potęgę 😀 Jednak podporządkowywanie całego swojego życia jakiemuś mordercy ze Stanów nie mieści mi się w głowie. Ale cóż, ludzie są dziwni 😉

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *