komentarzy 5

  1. Marcin Zakrawacz
    4 lutego 2017

    Można prosić o listę opowiadań zawartych w tej książeczce ? 😉

  2. Marcin Zakrawacz
    4 lutego 2017

    Wow sporo tego, wielkie dzięki 😉

  3. 5 lutego 2017

    No i pięknie! Doskonale rozumiem Twoją recenzję i uczucia towarzyszące Ci podczas lektury bo sama właśnie w tej chwili po raz pierwszy mam do czynienia z Lovecraftem (ja przerabiam akurat “Zgrozę w Dunwich i inne przerażające opowieści”) i mam milion myśli na sekundę podczas czytania 🙂 Nigdy w życiu, nie pomyślała bym, że Ja polubię jego opowiadania, a jednak! P.S. Mówi się, że najlepszym tłumaczem Lovecrafta jest Maciej Płaza 🙂

  4. 5 lutego 2017

    A właśnie! Jestem teraz w trakcie czytania “Przypadku Charlesa Dextera Warda” i jestem zachwycona! Wielkie Wow!

  5. 9 lutego 2017

    Nie przepadam za książkowym horrorem, ale mam słabość do klasyki odpowiednio wiekowej. Uwielbiam Poego i Bierce’a, a Lovercraft czerpał ponoć z obu.

Brak możliwości komentowania.