Cykl Ulubione: Serie

Książki traktuję zazwyczaj bardzo indywidualnie. A jak można inaczej, zapytacie. A można, bo przecież czasami czytamy wszystko na dany temat, albo jednego autora, albo kochamy jakieś wydawnictwo, albo serie. I ja właśnie dzisiaj chciałabym się z Wami podzielić moimi ulubionymi seriami wydawniczymi. Jeśli coś wychodzi w mojej ulubionej serii, zazwyczaj jest po prostu dobre. Dlatego wiem, że można brać te książki w ciemno. I chociaż parę razy zdarzyły mi się wyjątki potwierdzające regułę, to traktuję je jako wypadki przy pracy 😉

Terra Incognita Wydawnictwa W.A.B – O serii przeczytamy: Ta seria, zainicjowana w 2004 roku, poświęcona jest reportażowi literackiemu – gatunkowi, który ma w Polsce takich mistrzów, jak Ryszard Kapuściński, i godnych kontynuatorów. Ukazują się w niej opowieści o miejscach dalekich i bliskich. O tych, na których skupia się uwaga świata, a które mimo to pozostają nieznane, i o tych, gdzie tylko z pozoru nic się nie dzieje. O ludziach i ich losach odbijających dzieje całych narodów, i o podróżach, pełnych przygód i zaskakujących odkryć. Są to historie opowiedziane z pasją, żywo, a zarazem poparte przenikliwą refleksją autorów oraz doskonałą znajomością historii, kultury i obyczajów opisywanych miejsc. W serii ukazuje się sześć tytułów rocznie. A ja wiem, że każda książka, którą przeczytałam z tej serii, była świetna. Wiele tytułów zostało już ze mną na zawsze, wiele pamiętam. Chciałabym kiedyś przeczytać i mieć wszystkie na półce. Warto, zwłaszcza, jeśli czytacie reportaże lub ciekawi Was świat i inni ludzie. Droga 66 jedna z lepszych książek o podróży po Stanach,a książki Tony’ego Horowitza wręcz się połyka i mogłabym je czytać wciąż i wciąż… A to tylko początek 🙂

Z różą wiatrów Wydawnictwa Dolnośląskiego to książki, które zawsze czytam z przyjemnością. To doskonałe książki górskie, to moja pierwsza lektura Klubu Książki (Zagubiony w Chinach), to świetne podróże. Poznałam kawał świata dzięki tej serii, choć nie obyło się bez wpadek. Nie czytałam wszystkich, ale ostatnia pozycja o Islandii niestety wywołała u mnie wiele emocji, i to niekoniecznie pozytywnych. Ale serię i tak uwielbiam!

Seria Bieguny Wydawnictwa PWN – O tak! W tych książkach też zaczytuję się namiętnie, choć seria jest mocno nierówna. Są pozycje zachwycające, są średnie, są też całkiem kiepskie, przez które nie przebrnęłam. Ale serię uwielbiam – za Żony polarników, za Poza mapą, za Genialnychza Kruchy lód i wiele, wiele innych tytułów. Są w niej książki na wiele różnych tematów i jestem pewna, że każdy znajdzie coś dla siebie 🙂 Aż się uśmiecham sama do siebie pisząc te słowa, bo przypominam sobie ile emocji i wrażeń dostarczyły mi te książki 🙂

Wydawnictwo Czarne – cóż, to ten jeden jedyny wyjątek, kiedy muszę podać nazwę całego wydawnictwa, bo wymienianie serii trwało by za długo 😉 Wiecie, że Czarne uwielbiam, i choć nie czytam wszystkiego jak leci, to nie jestem w stanie wymienić jednej, ulubionej serii. Amerykańska, Historia, Menażeria, Orient Express, Biografie, no i Reportaż… Czarne warto czytać całościowo, bo w każdej serii znajdziemy perełki.

Z Wydawnictwa Prószyński wybrałam dwie serie, na które polowałam kiedyś w bibliotekach i czytałam zachłannie. Teraz czytam je rzadziej, przestawiłam się bardziej na reportaże, choć nowości cały czas przyciągają. Jedna z nich to Na ścieżkach nauki, druga Wiedza i życie – orbity nauki. To fantastyczne książki popularnonaukowe, z których wiele najciekawszych tytułów można znaleźć już tylko w bibliotece (np. Carla Sagana Błękitną kropkę).

Seria Spectrum Wydawnictwa Muza to również książki popularnonaukowe, ale dotyczące bardziej zagadnień socjologicznych czy kulturowych. Czytałam dużo z tej serii na studiach, potem miałam przerwę, a teraz trochę wracam. Tytułów jest naprawdę bardzo dużo, niektóre poważne, inne trochę mniej, ale z każdej książki dowiecie się mnóstwa ciekawych rzeczy. Lubię historią podaną w tak luźny, a jednak konkretny sposób, z dużą dawką poczucia humoru. Czyta się to fantastycznie!

Seria Mundus Wydawnictwa Uniwersytetu Jagiellońskiego ma na celu kompetentny, wolny od uproszczeń opis najważniejszych wyzwań, problemów i zagrożeń, przed jakimi staje świat na początku trzeciego milenium. Publikowane są w niej książki stojące na najwyższym poziomie merytorycznym, autorstwa wybitnych specjalistów, którzy potrafią jednak swą wiedzę przekazać w atrakcyjny dla czytelnika sposób. To wspaniałe książki, wymagające uwagi, niekiedy trudne w czytaniu, ale zawsze warte poświęconej im uwagi. O kilku mogliście przeczytać na blogu i mam nadzieję, że skutecznie zachęciłam Was do czytania tej serii.

Seria z wagą to kolejna seria Wydawnictwa W.A.B. która jest warta uwagi. Seria obejmuje eseje dotyczące problemów współczesności i sięgające w odległą przeszłość, rozprawy filozoficzne i historyczne, dzieła poświęcone socjologii, religii, teorii i historii kultury, prace interdyscyplinarne. Wydawane są w niej dzieła zarówno polskich, jak i zagranicznych autorów. Znajduję w tej serii książki właściwie z każdego tematu, który mnie interesuje. Mam wrażenie, że warto przeczytać nawet te, które interesują mnie mniej. To porządne opracowania, świetnie napisane, od których nie można się oderwać.

Na pewno ciekawych serii wydawniczych jest o wiele więcej. Jakie są Wasze? Ja też pewnie zapomniałam o kilku, a przypuszczam, że za rok będzie trzeba wpis zaktualizować. Ale póki co – to właśnie wymienione powyżej serie powodują, że z uwagą patrzę na każdy tytuł w nich wydany. I chciałabym mieć je wszystkie na półce w domu. Nie pytajcie po co.

  • Bardzo dużo pozycji, których niestety jeszcze nie znam. Kilka tytułów sobie spisałam, a Tobie życzę, aby wszystkie serie wydawnicze, o których marzysz, już niedługo gościły na twoich regałach.

  • Ha, skrzywienia czytelnicze wpływają na skojarzenia. Byłem przekonany, że napotkam tu choć jedną serię fantasy, bo to od razu przychodzi mi na myśl, gdy widzę słowo „seria” w kontekście książkowym.

  • Dopiero zaczynam przekonywać się do reportażu, więc taka lista to dla mnie kopalnia informacji. U mnie przodują serie kryminalne 🙂

  • Mundus i Terra Incognita są fantastyczne! Z tej drugiej przeczytałam bardzo ciekawą książkę o Berlinie. Do reportażowych serii muszę jeszcze od siebie dołożyć Sulina od Czarnego.