• Dominika Karnas

    Super pomysł 🙂 „Wielkie nadzieje” mam od dawna ale aż mi wstyd że do dzisiaj nie przeczytałam 🙁 „Moby Dick” zaczęłam ale chyba jestem na niego za głupia bo nie mogłam przez niego przebrnąć ani doszukać się tych wszystkich cudownych rzeczy które dostrzega amerykańska młodzież czytając tą lekturę;)

    • Mi najbardziej wstyd jest, że nie przeczytałam „Przeminęło z wiatrem” 🙂 Ale 10 tytułów z listy powyżej doczeka się kiedyś przeczytania 😀 „Moby Dicka” czytałam – pamiętam, że nie było łatwo, ale chyba miał dobre momenty 😀

  • Kama Kasperek

    Chyba zaciągnę wstydu kotarkę i wezmę się za czytanie…

    • Może wzbudzić kompleksy 😀 A to dopiero pierwszy sezon!

      • Kama Kasperek

        Może przed czterdziestką się wyrobię… Zależy, jak szybko Piotrek wróci do Polski. 😀

  • Fantastyczny wpis! Będziesz moim przewodnikiem po serialu i zaraz podrzucam linka przyjaciółce, która też uwielbia Rory 🙂
    Ja też mam przeczytane 12 z tej listy i na pewno kilka wskoczy (niektóre już na niej były i nawet czekają na półkach) na moją listę TBR 🙂

    • Dziękuję Ci pięknie! <3 Nosiłam się z tym już od dawna. Co oglądałam serial, to znowu sobie o tym przypominałam, więc w końcu musiałam to zrobić 🙂 Fantastyczne jest to, że amerykański serial nawraca na czytanie 😀

      A dziewczyny Gilmore można tylko uwielbiać 🙂 Okropnie żałuję, że nie piję kawy 😀

  • Monika N.

    Ile mam do nadrobienia! Szok!

  • Bardzo lubię książkowe nawiązania w serialach – w moim ostatnio ulubionym Person of Interest też jest ich trochę. Gilmore Girls nigdy nie oglądałem w całości, raczej przypadkiem pojedyncze odcinki, ale z listy przeczytanych mam 12, a kilka na pewno chciałbym jeszcze przeczytać.

    • O, nie znam tego serialu, ale właśnie sprawdziłam i zapowiada się bardzo interesująco! A jeśli piszesz, że są nawiązania książkowe, to już koniecznie muszę sprawdzić 🙂 Dwanaście to niezły wynik, przybij piątkę! 🙂

  • Pingback: ()

  • Pingback: ()