Nierozłączni to mój kolejny tegoroczny patronat, z którego jestem bardzo dumna! To olbrzymia satysfakcja, kiedy mogę polecać te książki, które są tak bardzo moje. Wiecie bardzo dobrze, że jest kilka tematów, za które dałabym się pokroić – historia medycyny, XIX wiek, mordercy, geniusze. Jednam z nich są również wszelkie osobliwości. Dobry wstęp o tym napisałam do książki Alice Hoffman Muzeum osobliwości, więc zachęcam Was do zajrzenia. Wróćcie też do tekstu o książce Karoliny Sulej Wszyscy jesteśmy dziwni. Dziwność i inność przyciąga i fascynuje od stuleci, dzisiaj właściwie niewiele się zmieniło, może tylko forma jest inna. W każdym razie to temat warty zgłębienia. Szkoda, że u nas jest naprawdę niewiele książek, a byłoby z czego tłumaczyć (na przykład taka książka Freaks Leslie Fiedler?). Może kiedyś zrobi się moda i na to.
Książka Yunte Huanga jest trochę podstępna. Bo nie jest to zwykła biografia i czytelnik, który liczy na tradycyjną biografię będzie zdezorientowany albo nawet zawiedziony. Żeby poznać prawdziwe oblicze tej książki trzeba doczytać podtytuł – Słynni syjamscy bracia i ich spotkanie z amerykańską historią. Tak, to opowieść o Changu i Engu, braciach syjamskich, od których właściwie wzięła się ta nazwa, ale w dużej mierze są oni pretekstem do opowiedzenia większej historii. Na ich przykładzie autor analizuje społeczną potrzebę oglądania innych ludzi na scenach, poszukiwania, sprowadzania i zarabiania na osobliwościach. Pokazuje jak historyczne wydarzenia miały wpływ na społeczeństwo, robi mnóstwo zaskakujących powiązań, dygresji. Pokazuje szerokie tło historyczne, gospodarcze i polityczne Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii i Syjamu, nie tracąc przy tym z oczu tego, co najważniejsze czyli pojedynczego człowieka.

No właśnie, ta pojedynczość też jest problematyczna. Tło tłem, jakkolwiek ciekawe i ważne by nie było, to w tej książce gwiazdami są bracia. Chang i Eng Bunkerowie, zostali zabrani w wieku 17 lat z Syjamu. Zrośnięci na klatce piersiowej stanowili nie lada gratkę i szansę na bardzo dobry zarobek. Autor prowadzi nas od ich dzieciństwa, przez pierwsze lata zarobkowej pracy, po późniejsze uwolnienie się i pracę już na swój rachunek. Poznamy ich codzienne życie, praktyczne jego aspekty, które nabierają wielkiego znaczenia, kiedy jesteś zrośnięty z innym człowiekiem. Dowiemy się też jak wyglądały ich małżeństwa, jak byli odbierani przez sąsiadów i czy człowiek jest w stanie zaakceptować inność. Pojawią się ważne pytania, niektóre zasugerowane przez autora, niektóre być może sami stworzycie. Ja pomyślałam o jednym. Dzisiaj z perspektywy czasu łatwo jest nam oceniać. Ale z drugiej strony czy my dzisiaj jesteśmy inni? Gdyby teraz pojawiła się para zrośniętych bliźniaków z dalekiego kraju, pięknych młodych chłopców, czy postąpilibyśmy inaczej? Jestem pewna, że zostaliby gwiazdami, ich trasa różniłaby się tylko tym, że byłaby od telewizji do telewizji, czytalibyśmy o nich na Pudelku, oglądalibyśmy ich na ściankach. Potrzeba oglądania inności nie zmieniła się w nas od stuleci. Zmienił się tylko sposób jej realizacji.
Autor pokazuje nam ich przemiany, zmianę sposobu myślenia, choć tej warstwy psychologicznej trochę mi zabrakło. Miałam wrażenie po lekturze, że poznałam bardzo dobrze ich świat, wszystkie okoliczności, ale jednak sami bliźniacy cały czas gdzieś się wymykali. Autor zrobił bardzo porządny research, opiera się na dokumentach, które możemy też obejrzeć w książce. Nie ma jednak żadnych osobistych zapisków, żadnych pamiętników, listów, nic, co mogłoby posłużyć do tego, by poznać bliźniaków lepiej jako osobowości. Mam trochę wrażenie, że zrobili to specjalnie, Będąc całe życie na widoku, chcieli zatrzymać coś tylko dla siebie. Też pewnie bym tak zrobiła. Dużo miejsca jest też poświęcone zagadnieniu indywidualności, które mnie chyba fascynuje najbardziej. Zakładam jednak, że jeśli ktoś całe życie funkcjonuje z drugą osobą, pojęcie indywidualności ma dla niego inny wydźwięk. Bracia Chang i Eng nigdy nie robili z tego problemu, dla nich to było normalne życie. I choć dla nas może wydawać się zupełnie niewyobrażalne, to jednak jest to możliwe. Warto przeczytać tę książkę, by przyjrzeć się temu zagadnieniu z bliska.
Yunte Huang stworzył fascynującą książkę. To biografia najsłynniejszych syjamskich bliźniaków, to historia początków przemysłu rozrywkowego, to opowieść o ludzkiej potrzebie oglądania dziwności. Jest P.T. Barnum, są ciekawe informacje (ja na przykład myślałam, że to Stany Zjednoczone przodowały w temacie pokazów freaków, a okazało się, że to jednak Wielka Brytania), są postacie zaskakujące, takie jak Jane Austen, Mark Twain czy Edgar Allan Poe. Huang porusza wiele tematów, udaje mu się je scalić w jedną opowieść, ale jednocześnie pozostawia niedosyt. Chciałoby się więcej na temat Barnuma, samych pokazów, ich historii. Ale to chyba temat na osobną opowieść. Uwielbiam takie książki, które powodują chęć szukania dalej i głębiej. I po tej będziecie tak mieli.
♦

