
James Patterson i Chris Grabenstein || Tłumaczył Adrian Tomczyk
Książka Max Einstein. Genialny eksperyment wzbudziła moją ekscytację z kilku powodów. Po pierwsze Wydawnictwo Poznańskie ruszyło z nową marką Zygzaki. Już teraz Poznańskie zdominowało moje czytanie, bo czytam i reportaże, i biografie, i historyczne, i przyrodnicze! Kiedy pojawiła się seria ZROZUM to już w ogóle oszalałam ze szczęścia, a teraz jeszcze książki dla dzieci! Cieszę się bardzo – Max to moje pierwsze spotkanie z książkami Zygzaków, ale już wiem, że na pewno nie ostatnie!

Po drugie autorami Max Einstein są James Patterson i Chris Grabenstein. Jamesa kojarzę głównie z książek sensacyjnych, ale kiedy o nim poczytałam okazało się, że pisze też dla młodzieży. Mnie bardziej interesuje drugi autor – jeśli jesteście ze mną od początku, to wiecie, że już jedną jego książkę opisywałam na blogu. I jest to książka bardzo dla mnie wyjątkowa – to była moja pierwsza książka, przysłana do recenzji przez wydawnictwo. Do tej pory pamiętam jak podskakiwałam ze szczęścia i radości, że ktoś uznał, że warto mi książkę wysłać. A i sama książka jest świetna – to była Biblioteka Pana Lemoncella. Wspaniała historia o grupie dzieciaków uwięzionych w bibliotece… Do tej pory to jedna z moich ulubionych książkowych historii… Wpadnijcie przeczytać tekst o niej!

Po trzecie Max Einstein to dziewczyna, a ja lubię książki z głównymi bohaterkami. Do tego jest genialna, a ja motyw geniuszu uwielbiam! Maxine Einstein jest wyjątkowa – chodzi na uniwersytet, gra w szachy błyskawiczne, potrafi hakować, buduje komputery i przeróżne wynalazki i… rozmawia z Albertem Einsteinem. Zapowiada się świetnie, prawda? Taką ja poznajemy już na samym początku – potem dowiadujemy się jeszcze o jej rodzinnej sytuacji, jakie jest jej pokrewieństwo z Albertem i tego, co najważniejsze – że to osoba o bardzo wielkim sercu chcąca zmieniać świat! I będzie miała na to szansę – razem z innymi genialnymi dzieciakami (jest jeden nawet z Polski!). Są w tej książce tajne organizacje, genialne wynalazki, ratowanie świata, wielka przyjaźń, ucieczki, tajemnice i nauka. Wszystko razem tworzy naprawdę mieszankę wybuchową!

Oprócz świetnej osobowości głównej bohaterki, myślę, że to właśnie nauka sprawia, że ta książka jest tak wyjątkowa. Nauka i wyobraźnia! Max rozmawiając z innymi bohaterami oraz z Albertem często porusza naukowe zagadnienia. Pojawiają się w książce zasady dynamiki Newtona, teoria względności, efekt fotoelektryczny, kot Schrödingera, dowiemy się też, jak zbudować biogazownię. A wszystko podane w przyjemny i naturalny sposób! Książka przeznaczona jest dla dzieci w wieku 9-12 lat, ale ja mam trochę więcej i też wspaniale się bawiłam podczas lektury. I przypomniałam sobie podstawy fizyki – jestem przekonana, że gdybym przeczytała tę książkę mając 12 lat, inaczej patrzyłabym na fizykę w szkole!
Wyobraźnia też odgrywa tu ważną rolę. Kluczową w zasadzie! Max łamie zasady, nie wykonuje poleceń (a może inaczej – wykonuje je po swojemu), robi to, co uważa za stosowne. Umie współpracować, ale nie podąża ślepo za rozkazami. Wierzy w siebie, w swoje umiejętności i pomimo różnych wątpliwości idzie cały czas do przodu. I może fabuła jest z perspektywy dorosłego czytelnika zbyt przerysowana i uproszczona – zło jest złem, dobro dobrem, podział jest bardzo wyraźny, charaktery stereotypowe, nic nas w zasadzie w tej warstwie nie zaskakuje. Ale pamiętajmy, że książka napisana jest dla dzieci – rzeczą nadrzędną jest przedstawienie wartości tak, aby nie brzmiało to moralizatorsko, ale by tekst był jasnym wskazaniem na to, co dobre. Autorzy zrobili to perfekcyjnie – kończymy lekturę z myślą, że fajnie być dobrym, fajnie pomagać, fajnie znać się na fizyce i fajnie mieć idola naukowca. Nie wiem jak Wy, ale ja tym jestem zachwycona!

Do tego w książce znajdziemy świetne ilustracje Beverly Johnson, notatki Max, krótko wyjaśniające najważniejsze pojęcia z fizyki oraz kilka zadań i eksperymentów, które każde dziecko będzie mogło przeprowadzić samodzielnie. Max Einstein. Genialny eksperyment to wspaniała historia tego, jak wyobraźnia dzieci może zmienić świat! To świetna przygoda i lekcja w jednym, a takie nieczęsto się zdarzają! Na szczęście to pierwszy tom przygód Max – teraz pozostaje z niecierpliwością czekać na nasępne!
♦