Cześć w listopadzie! Czekają nas wspaniałe książki! Zobaczcie 🙂

Niewidzialna pani Orwell Anna Funder, przytłoczona obowiązkami rodzinnymi, próbuje szukać schronienia w tekstach George’a Orwella, którego podziwia od lat. Gdy sięga po jego biografię, wpada w osłupienie: w cieniu wielkiego pisarza kryje się kobieta, którą biografowie – a często i sam Orwell – sprowadzili do kilku przypisów. Jak to możliwe, że tę niesamowitą postać tak skutecznie wykreślono z historii?
Nazywała się Eileen O’Shaughnessy, planowała karierę naukową na Oksfordzie. Była bystra i dowcipna, uwielbiana przez rodzinę i przyjaciół. Gdy spotkała Erica Blaira, znanego światu jako George Orwell, nie do końca z własnej woli poświęciła wszystko, by stać się gospodynią domową, bezimienną redaktorką jego książek. Żoną swojego męża. Korzystając z listów Eileen do jej najlepszej przyjaciółki, Funder rekonstruuje życie małżeńskie Orwellów – od pierwszego spotkania przez czasy hiszpańskiej wojny domowej po II wojnę światową spędzoną w bombardowanym Londynie. Z precyzją i literacką lekkością splata fakty z wyobraźnią, dokumenty z własnym osądem, dzięki czemu z jej książki wyłania fascynująco złożona, w pełni samodzielna postać.
Kobiety piszą świat Ten przewodnik podsunie Ci książki pisane przez kobiety. Takie, które najlepiej odzwierciedlają doświadczenie wszystkich przedstawionych w nim dwunastu faz życia; w ujęciu, które jest specyficzne właśnie dla płci żeńskiej. Kobiece ścieżki bywają przecież z gruntu inne niż te męskie. Wychowano nas zaś głównie na męskiej literaturze, skutecznie wmawiając, że jest uniwersalna. Dzięki pisarkom, wczuwając się w uczucia bohaterek, wzmocnisz mięśnie psychiki. Zmierzysz się z tym, czemu stawiasz aktualnie czoło, przygotujesz się na przyszłość albo zamkniesz dawne etapy, które pozostawiły blizny, a może niekiedy nawet otwarte rany.
To subiektywny przewodnik pisany z punktu widzenia obsesyjnej czytelniczki, która po latach czytania klasyki, czyli głównie pisarzy płci męskiej, świadomie zaczęła poszukiwać kobiecych głosów, a teraz dzieli się owocami swoich fascynacji i odkryć. Uzupełniają go wskazania społeczności skupionej wokół czytania – Bookstagrama. Dzięki temu dostajesz przegląd dobrych kilkuset, starannie wyselekcjonowanych, ale różnorodnych, tytułów. Znajdziesz tu zarówno wielką literaturę współczesną, jak i wciągające czytadła. Każda książka jest oznaczona, podano orientacyjną skalę jej trudności oraz długość. Dostajesz również niemal dwieście cytatów mądrych kobiet. Fragmentów, które mogą inspirować życiowo, a także podpowiedzieć Ci, czy chcesz sięgnąć po dany tytuł.
Jak wynaleziono renesans W książce Jak wynaleziono renesans Ada Palmer, uznana historyczka i pisarka, proponuje zupełnie nowe spojrzenie na fenomen epoki renesansu. Rozprawia się z mitami, które przez stulecia narosły wokół rzekomo „złotego” wieku, zastępując je znacznie bardziej złożonym i prawdziwszym obrazem. Kreśli piętnaście błyskotliwych i prowokacyjnych portretów kobiet i mężczyzn renesansu – zarówno tych powszechnie znanych, jak i niemal zapomnianych. Splatające się losy bohaterów odsłaniają epokę znacznie bardziej różnorodną, nieprzewidywalną i dramatyczną, niż sugeruje jej złota legenda. Autorka zastanawia się także, jak wyobrażano sobie renesans i wykorzystywano jego spuściznę w wiekach późniejszych, aż do naszych czasów. Do czego – i komu – był potrzebny renesans? Jak wynaleziono renesans. Mit złotego wieku to opowieść o tym, jak tworzyła się legenda. Książka łącząca najwyższy poziom naukowy z angażującą narracją. Niezwykle wnikliwa, błyskotliwa, dowcipna. Dla miłośników historii, sztuki i kultury.

Wszechświat. Początek i koniec Nie było żadnego Wielkiego Wybuchu. Ani czas, ani przestrzeń nie mają swojego początku. Istnieją galaktyki, które oddalają się od nas z prędkością większą niż prędkość światła. Ogólna teoria względności Einsteina poległa. Tak stary jak czterdzieści milionów naszych pokoleń. Tak ogromny jak siedemdziesiąt miliardów miliardów naszych Ziem. Tak, Wszechświat wymyka się naszej wyobraźni. Ale możemy go (z)badać. I wiemy o nim coraz więcej. Dr hab. Michał Artymowski z niesamowitą łatwością wyjaśnia tajemnice początku i końca Wszechświata, zarażając czytelników naukową pasją. Wspaniałe ilustracje pomagają zaś zwykłym śmiertelnikom zrozumieć kosmologiczne hipotezy. Ta książka to prawdziwie nieziemska przygoda!
Pod obcymi niebami Philip Plait, astronom i mistrz opowiadania o nauce, zabiera Cię w podróż, jakiej nie zapewni Ci żadna sonda kosmiczna. Zamiast suchych faktów dostajesz coś znacznie lepszego: prawdziwą przygodę pośród gwiazd. Staniesz na powierzchni obcych globów, spojrzysz w niebo z miejsc, gdzie jeszcze nie było człowieka. Odkryjesz Wszechświat z perspektywy, która dotąd była poza naszym zasięgiem, a towarzyszące książce ilustracje pozwolą Ci zobaczyć te niezwykłe widoki jeszcze wyraźniej.
Jak wygląda spacer po Księżycu, kiedy nagle zapada noc? Co dostrzeżesz, unosząc się nad pierścieniami Saturna? Jakie cienie rzuca sto tysięcy gwiazd i co się dzieje tuż przed tym, gdy wpadasz w czarną dziurę? Plait łączy najnowszą wiedzę astronomiczną z niezwykłą wyobraźnią, tworząc obrazy, które są jednocześnie zachwycające i naukowo precyzyjne. Poczujesz, jak to jest niemal nic nie ważyć, zmagać się z ostrym pyłem obcych światów i patrzeć na krajobrazy wymykające się ziemskim porównaniom.
Sześć kluczy Terence Tao – jeden z najwybitniejszych matematyków naszych czasów i laureat Medalu Fieldsa – zaprasza nas do podróży przez niesamowity świat matematyki: pełen piękna, kreatywności, niespodziewanych powiązań i zaskakujących pomysłów. W „Sześciu kluczach” Terence Tao przedstawia sześć fundamentalnych idei matematycznych, które pomagają nam opisywać i rozumieć rzeczywistość. Pisze o niezwykłej wszechstronności liczb, uniwersalności algebry, wielowymiarowości geometrii, potędze rachunku prawdopodobieństwa w oswajaniu niepewności, precyzji analizy matematycznej oraz zadziwiających prawach dynamiki. Nazywany Mozartem matematyki Tao odsłania przed nami jej fascynującą symfonię – istne bogactwo motywów, tematów i wariacji – i pokazuje, że to znacznie więcej niż schematyczne rozwiązywanie szkolnych zadań.

Ameryka kontra America Kiedy 12 października 1492 roku Kolumb dopłynął do wyspy San Salvador, nie przypuszczał, że Europa popadnie w zdumienie na wieść o nieznanej dotąd części świata. Zresztą odkrywca sam nigdy w pełni tego nie pojął. W świadomości włoskiego podróżnika Ameryka po prostu nie istniała. Tymczasem dziś nie jesteśmy w stanie wyobrazić sobie świata bez Stanów Zjednoczonych.
W naszym wyobrażeniu historia Ameryki to historia USA. Jednak przez wieki losy anglosaskiej Północy i łacińskiego Południa splatały się w cykl rywalizacji, wojen oraz negocjacji. W swojej przełomowej książce laureat Nagrody Pulitzera, Greg Grandin, całkowicie zmienia perspektywę patrzenia na Nowy Świat. Przesuwając środek ciężkości w stronę Ameryki Południowej, pokazuje, jak latynoamerykańska myśl polityczna i walka o suwerenność wpłynęły na jej północnego sąsiada oraz ukształtowały globalny porządek.
Pierwsi Amerykanie Powtarzana od dawna opowieść o Ameryce układa się mniej więcej tak: Krzysztof Kolumb dotarł przypadkiem na obcy, nieznany kontynent, a po powrocie ogłosił, że odkrył krainę bajecznego bogactwa. Europejskie mocarstwa natychmiast zapragnęły zagarnąć dla siebie jak największą część tego wspaniałego Nowego Świata. Rdzenna ludność stawiała opór, lecz nie mogła zatrzymać nawały. Historia Ameryki nieuchronnie zmierzała ku ich zagładzie…
Uznany historyk Pekka Hämäläinen przedstawia dzieje Ameryki z zupełnie innej perspektywy i rozprawia się z głęboko zakorzenionymi, lecz całkowicie błędnymi założeniami na temat amerykańskiej przeszłości. Opisuje suwerenny świat rdzennych ludów, których członkowie nie są bezbronnymi ofiarami kolonialnej przemocy, lecz dominującą siłą na kontynencie długo po przybyciu pierwszych Europejczyków. Schyłek potęgi tamtego świata przychodzi dopiero pod koniec XIX wieku, po zwycięstwie Lakotów w bitwie nad Little Bighorn, stoczonej w 1876 roku. Ale przecież ostatnie sto pięćdziesiąt lat to z perspektywy rdzennych ludów tylko chwila… O sile ich oporu świadczy to, że nadal zachowują swoje tradycyjne sposoby życia, opierają się niechcianym zmianom i mają niemały, choć czasem niedostrzegany wpływ na Amerykę.
Tajlandia Czego koniecznie trzeba spróbować na tajskim straganie? Gdzie poznać tradycyjną sztukę masażu? Jakich tematów nie poruszać w rozmowach z Tajami? Oszałamiające aromaty lokalnego jedzenia, gwar ulicznych targów i ciepło piaskuz achwycających plaż to prawdziwa uczta dla zmysłów. Zanurz się w wodzie pełnej świecącego planktonu, wkrocz do dżungli w towarzystwie dzikich słoni i daj się porwać opowieści o kraju, w którym na wszelkie życiowe zawirowania odpowiada się głębokim spokojem, pokorą i uśmiechem. Aleksandra Tabor pisze o Tajlandii pełnej paradoksów. Pokazuje świat wielkiego biznesu ulokowany tuż obok tradycyjnych domków dla duchów oraz świątyń, w których znajdzie się miejsce zarówno dla Buddy, jak i hinduskich bogów czy nawet chińskich żołnierzy. Odrzuć turystyczne foldery i wyrusz w pełną kontrastów podróż, która pokaże ci prawdziwe piękno Tajlandii.

Ogród duchów. Wewnątrz świata schizofrenii Przez lata Susan Doherty pracowała jako wolontariuszka w szpitalu psychiatrycznym w Montrealu. Pewnego dnia bliska przyjaciółka ze szkoły zaproponowała, by spisała historię choroby jej siostry, Caroline Evans. Caroline była za młodu pogodną, troskliwą osobą, jednak wkrótce jej życie zmieniło się nie do poznania. Zaczęła doświadczać brutalnych halucynacji, urojeń oraz paranoi. Od tego momentu wpadła w niekończącą się pętlę pobytów w szpitalach psychiatrycznych i domach opieki, raz po raz zderzając się z systemem, który nie potrafił zapewnić jej pomocy.
„Ogród duchów” to opowieść o życiu Caroline, zrekonstruowana przez Doherty z długich rozmów z nią samą i jej bliskimi. Autorka zagląda w przeszłość swojej bohaterki, próbuje zrozumieć jej doświadczenia i pokazuje życie, którego nie sposób sprowadzić do diagnozy. Książkę uzupełniają historie innych pacjentów, których Doherty spotkała w trakcie wolontariatu. Nie jest lekarką ani specjalistką od schizofrenii. Jest pisarką, która przez lata zbliżała się do poznanych w szpitalu chorych i z czasem przestała widzieć w nich pacjentów – stali się jej znajomymi, a nawet przyjaciółmi.
Cisza. Jak w niej wytrzymać i dlaczego jej potrzebujemy Czy potrafisz naprawdę przebywać w ciszy? Na co dzień zagłuszamy ją dźwiękami, rozmowami, pracą, ekranami i nieustanną aktywnością. Wydaje się nam więc, że cisza jest tym, czego najbardziej potrzebujemy, by odpocząć. A jednak, kiedy wreszcie zapada, może okazać się dla nas zaskakująco trudna. Bo co się dzieje, gdy przestajemy uciekać od własnych myśli? Dlaczego cisza, która ma przynieść ulgę, zaczyna budzić niepokój i smutek. Urszula Struzikowska-Marynicz przygląda się ciszy z perspektywy psychologii, socjologii i kultury. Pokazuje, dlaczego jednych koi, a innych przeraża, dlaczego jednym przynosi ulgę, a w drugich wywołuje niewygodne uczucie braku kontroli nad rzeczywistością.
To książka o emocjach, samoświadomości i odwadze, by zatrzymać się na chwilę i posłuchać siebie. Z psychologiczną uważnością i praktycznymi wskazówkami autorka zaprasza do oswojenia ciszy – nie jako ucieczki od świata, lecz jako przestrzeni spotkania z najważniejszą osobą – tobą.
Później znaczy lepiej Tomasz Pawlikowski przekonuje, że dojrzałość może być zawodową przewagą — pod warunkiem, że nie zamienimy doświadczenia w archiwum dawnych sukcesów. Pokazuje, jak przestać myśleć o sobie przez pryzmat liczby przepracowanych lat, a zacząć wykorzystywać umiejętności, które nabyliśmy: szybkie rozpoznawanie wzorców, trafny osąd sytuacji, wyczucie ludzi, przewidywanie ryzyka i podejmowanie decyzji w sytuacjach, w których same dane nie wystarczają.
Ta książka podpowiada, jak przygotować własną strategię na kolejne lata pracy. Jak aktualizować kompetencje i uczyć się nowych narzędzi, zamiast bronić pozycji zbudowanej w przeszłości. Jak wykorzystać sztuczną inteligencję, zamiast próbować z nią konkurować. Jak przejść od linearnej kariery do rozbudowanego zawodowego portfolio i łączyć pracę, doradztwo, własne projekty, mentoring. Jak odbudowywać sieć relacji, dbać o zdrowie jako warunek dalszej aktywności i przekładać swoją wiedzę na wartość, za którą rynek nadal będzie chciał płacić.

Odra, Oderka, Odera Odra nigdy nie miała być pięknością w stylu: „patrz i podziwiaj”. Od początku widziano w niej raczej robotnicę, nie tak bogatą jak Łaba i nie tak potężną jak Dunaj. Choć karmiła leżące nad nią tereny i pozwalała spławiać cenne towary, bywała też kapryśna. Kiedy przeszkadzała w żegludze, bezlitośnie zmieniano jej bieg – regulowano, przekopywano, tworzono śluzy. Dziś jest o ponad sto pięćdziesiąt kilometrów krótsza niż przed wiekami.
W PRL-u transportowano nią węgiel, a byt żyjących w niej roślin i zwierząt podporządkowano rozwijającemu się przemysłowi. Gdy wydawało się, że ścieki i węglowy pył z barek na zawsze zamienią jej wody w brudną maź, ruch na rzece zamarł, a przyroda zaczęła się odradzać. Aż w 2022 roku przyszła katastrofa, która zniszczyła ponad dwieście milionów zamieszkujących Odrę organizmów. Rzeka coś jednak zyskała – grono najbardziej oddanych sprzymierzeńców. By opowiedzieć o Odrze, Magda Piekarska sięga po historie z polsko-niemieckiego pogranicza. Wraz z rzeką meandruje do młodości Fryderyka Wielkiego, który przeprowadził regulację rzeki, i do młodości Tadeusza Różewicza, który z poetyckim zacięciem relacjonował transport przęsła mostu do Szczecina. Z powolnego biegu tej opowieści wyłania się obraz niezwykłego piękna, nadodrzańskiego raju, który na szczęście nie został bezpowrotnie utracony.
Indie. Od najstarszej cywilizacji do największej demokracji Indie – to tu stoi jeden z cudów świata, grobowiec Tadż Mahal, tu też narodził się buddyzm oraz stąd wzięła swój początek joga, na punkcie której oszalał zachodni świat. Znaczenie Indii na arenie międzynarodowej stale rośnie. Już są największą demokracją świata, a w 2023 roku stały się także najludniejszym państwem. Czy zdołają przezwyciężyć napięcia polityczne, społeczne i religijne i urosną do rangi globalnego supermocarstwa?
John Zubrzycki opisuje 5000 lat historii najstarszej cywilizacji świata: od Bhagawadgity aż po Bollywood. Tę opowieść tworzą barwne postacie takie jak Budda, Aleksander Wielki, Akbar Wielki, Sułtan Tipu, Mahatma Gandhi, Indira Gandhi i Rabidranath Tagore. W przyszłości pojawią się zapewne wizjonerscy przywódcy, zdolni zjednoczyć różnorodne społeczności państwa i upewnić się, że zdobycze rozwoju społecznego i gospodarczego będą rozdzielane w sposób równy i zrównoważony. Co do przeszłości Indie mogą czerpać z ogromnego dziedzictwa, ale jeszcze więcej mają do zaoferowania innym. Jeśli ich liczące grubo ponad miliard obywateli społeczeństwo otrzyma sposobność pełnej realizacji swojego potencjału, wówczas najwspanialsze chwile Indii dopiero przed nami.
Atlas pomników ulotnych Co łączy Marilyn Monroe i Stalina? Albo Cristiano Ronaldo, księżną Dianę, Shakirę i Czyngis-chana?
Pomniki – wehikuły pamięci, symbole władzy, świeckie ołtarze i scenografie dla selfie – ucieleśniają to, co kolejne epoki uznają za godne uwiecznienia. Sankcjonują, wskazują kierunek, zawłaszczają przestrzeń. Upływ czasu podmywa jednak ich piedestały i odmienia pierwotne znaczenia. Bywa, że hołd oddawany odlanym z brązu bohaterom zostaje zagłuszony przez gniewnie skandowane oskarżenia. Atlas pomników ulotnych zabierze was w podróż do otaczanych czcią posągów i zapomnianych ruin. Spotkacie legendę rocka trzymającą wartę na stacji benzynowej, cesarzową z marmuru skróconą o głowę, popiersie przysypane śniegiem Antarktydy i ziejący pustką cokół przy głównej alei wielkiego miasta. Razem z autorem pokonacie kręte, niekiedy zatrważająco ślepe, ścieżki ludzkiego uwielbienia.

Rzecz Człowiek-rzecz. Rzecz-człowiek. Nowa książka Natalii Hatalskiej opowiada o człowieku i człowieczeństwie w samym środku największej rewolucji technologicznej, a dokładniej – rewolucji egzystencjalnej. Hatalska pisze tak: „Rzecz nie jest kolejną książką o sztucznej inteligencji. To przede wszystkim książka o człowieku. To również książka o postępującej zamianie miejsc. O tym, jak AI zwiększa swoje kompetencje, a człowiek swoje oddaje. (…)
To opowieść o dwóch przeciwstawnych dążeniach – ludzi i maszyn”. Rzecz przesuwa dyskusję o AI z tego, co potrafi technologia, na to, co dzieje się z człowiekiem. Odwołując się do własnych doświadczeń, zapisków i badań oraz pięknych, ale też okrutnych historii innych ludzi, autorka przygląda się rzeczywistości, której sztuczna inteligencja jak na razie nie może doświadczyć. Jej książka to pożegnanie ze światem, który znaliśmy. A jednocześnie pytanie o to, czy w człowieku istnieje coś, czego nie możemy oddać
Chochliki, wdowy i sieroty Poeta nie istniał. Wiersze były bełkotem. Zachwyt był prawdziwy. Brzmi jak afera z ChatGPT? To wydarzyło się w 1943 roku. Dwóch Australijczyków postanowiło zakpić z literackich znawców. W jedno popołudnie napisali szesnaście wierszy, czerpiąc między innymi z raportu o terenach lęgowych komarów. Dopisali autorowi tragiczny życiorys i wysłali jego „odnalezioną“ twórczość do redakcji. Chwyciło. A kiedy ujawnili oszustwo, wydarzyło się coś, czego nie przewidzieli: wiersze nadal się podobały.
W 1631 roku w pewnym wydaniu Biblii zabrakło jednego krótkiego słowa. Przykazanie „Nie cudzołóż“ zmieniło się w zachętę do grzechu, a drukarz miał powody, żeby modlić się o wybaczenie. W 1852 roku młody Mark Twain opublikował tekst, w którym wyśmiał redaktora konkurencyjnego pisma, mężczyznę cierpiącego z powodu zawodu miłosnego. To, co Twain uważał za świetny żart, jego bohater odebrał jako publiczne upokorzenie. Rozwścieczony mężczyzna przyszedł do redakcji z dubeltówką.
Rebecca Lee opowiada o ludziach, którzy dla książek tracili głowę, i o tych, którzy przez książki woleliby zapaść się pod ziemię. Zagląda do drukarni, redakcji i pisarskich gabinetów, gdzie ambicja, zazdrość albo zwykła nieuwaga potrafią narobić niezłego zamieszania. Tropi oszustwa, przypomina skandale i przygląda się pomyłkom, których nie udało się po cichu poprawić. Obok dawnych skandali są też całkiem współczesne: kradzieże niewydanych rękopisów, fałszywe recenzje w internecie i zamieszanie wokół książek pisanych przez sztuczną inteligencję. Redaktorzy, korektorzy i poloniści znajdą tu sporo znajomych problemów, na szczęście tym razem cudzych. Pozostali czytelnicy przekonają się, ile może się wydarzyć, zanim książka trafi w ich ręce.
Nil. Rzeka dziejów Nil to znacznie więcej niż jedna z najdłuższych rzek świata. To życiodajna arteria Afryki, wokół której przez tysiąclecia rozwijały się cywilizacje, powstawały potężne państwa i kształtowały się losy milionów ludzi. W książce „Nil. Rzeka dziejów” Terje Tvedt zabiera czytelników w fascynującą podróż przez historię, geografię i politykę regionu, którego nie sposób zrozumieć bez poznania znaczenia tej niezwykłej rzeki.
Autor pokazuje, jak Nil wpływał na rozwój starożytnego Egiptu, życie społeczności zamieszkujących jego brzegi oraz ekspansję kolejnych mocarstw. Przybliża również konflikty o dostęp do wody, rywalizację polityczną i wyzwania, przed którymi stoją dziś państwa dorzecza Nilu. W tej opowieści przyroda i historia nieustannie się przenikają, a rzeka staje się jednym z najważniejszych bohaterów dziejów Afryki. Terje Tvedt, badacz specjalizujący się w historii i znaczeniu rzek, przedstawia temat z szerokiej perspektywy, łącząc wiedzę historyczną z refleksją nad współczesnym światem. Udowadnia, że kontrola nad zasobami wodnymi może decydować o potędze państw, rozwoju gospodarczym i relacjach międzynarodowych. „Nil. Rzeka dziejów” to propozycja dla miłośników historii, geografii, reportażu historycznego i książek popularnonaukowych. Pozwala spojrzeć na dzieje Afryki z nowej perspektywy i lepiej zrozumieć, jak wielki wpływ na losy cywilizacji mają środowisko naturalne oraz dostęp do najcenniejszych zasobów.

Obłęd w Breslau. Zbrodnia w imię czystości „rasy” Breslau, lata trzydzieste XX wieku. To właśnie tutaj formularz staje się wyrokiem śmierci. Z oddziałów psychiatrycznych znikają pacjenci. Pod szpitale podjeżdżają autobusy z zamalowanymi szybami. Do domów wracają urny, fałszywe akty zgonu i rachunki za kremację. Jak to możliwe, że miasto wybitnych umysłów i prestiżowych instytutów badawczych zamienia się w kolebkę koszmaru? Antropolodzy, lekarze i urzędnicy – uzbrojeni w specjalistyczne narzędzia, ankiety i statystyki – tworzą przerażającą machinę państwowego terroru. Wśród nich jest profesof Egon von Eickstedt. Ten ambitny badacz wierzy, że służy nauce. Mierzy czaszki, kataloguje barwy oczu i włosów, opracowuje genealogię całych wsi. Śląsk staje się jego wymarzonym laboratorium. Choć nie odkręca kurków z gazem, to jego pseudobadania stanowią podwaliny pod teorie rasowe III Rzeszy. A morderczy obłęd dostaje „naukowe” uzasadnienie.
Herezja. Jezus Chrystus i inni synowie boga Cztery Ewangelie to fundament nauki Kościoła katolickiego – teksty, które ukształtowały i nadal kształtują zachodnią kulturę, literaturę i sposób myślenia. Oddziałują na całą wizję rzeczywistości przyjętą przez Zachód. Warto jednak wiedzieć, że po śmierci Chrystusa takich tekstów pojawiło się znacznie więcej. Wiele też było opinii o tym, kim Jezus był i jaką odegrał rolę, ponieważ zapisał się w świadomości współczesnych na wiele różnych sposobów. Dziś możemy w tej różnorodności dostrzec niezwykłą galerię obrazów, przedstawiających postać Jezusa w sposób zupełnie fantastyczny, złowrogi, a czasem wręcz karykaturalny.
Co więcej, pierwsze milenium znało też wielu innych zbawicieli, wielu innych synów bożych, wielu innych uzdrowicieli. Dopiero wraz z rozprzestrzenianiem się chrześcijaństwa zaczęto im odmawiać prawa do istnienia i z czasem zniknęli nam z oczu. Catherine Nixey opowiada o zaskakujących wydarzeniach, przypadkach i osobach, które z czasem zostały wyparte przez jedną opowieść. To historia o tym, że nasza wizja rzeczywistości mogłaby wyglądać zupełnie inaczej.
W pogoni za perfekcją Korea Południowa to nie tylko kimchi, k-pop, k-dramy i k-beauty. Za kolorowym obrazem jednego z najmodniejszych państw świata kryje się społeczeństwo pełne fascynujących kontrastów nowoczesne, ambitne i nastawione na sukces, a jednocześnie mocno przywiązane do tradycji, hierarchii i dawnych zwyczajów. Jak wygląda życie Koreańczyków od narodzin aż po starość? Skąd się bierze ogromna presja na naukę i sukces? Dlaczego praca zajmuje tak ważne miejsce w życiu, a założenie rodziny staje się coraz trudniejsze? Mijin Mok prowadzi nas przez kolejne etapy życia w Korei: od narodzin, przez szkołę, studia, pracę, randkowanie i małżeństwo, aż po emeryturę i śmierć. Pokazuje codzienność, wartości i zwyczaje, które pozwalają lepiej zrozumieć fenomen współczesnej Korei. Korea widziana od środka bez filtra i bez stereotypów!

Zachwyt. Tak działa sztuka Są obrazy, które się widziało – i tyle. Ale są też takie, które nie zostają na ścianie, lecz idą z nami dalej. To, czy uznano je za ważne albo wybitne, nie ma znaczenia – liczy się to, że po latach nadal nas zachwycają. Zaczęłam się zastanawiać, skąd bierze się ten zachwyt i czym on właściwie jest. Tak powstało 7 mechanizmów – każdy opisuje inny sposób, w jaki działa sztuka.
Wybrałam 17 artystek i artystów – m.in. van Gogha, Łempicką, Witkacego i Chagalla – żeby pokazać warianty tych mechanizmów, które można znaleźć także u innych twórców. Chcę wiedzieć, jak żył artysta, o czym marzył i czego się bał, co w jego epoce było nowe, modne, groźne albo skandaliczne i jakie idee kształtowały jego świat. Dlatego nie patrzę na obrazy, lecz przez obrazy. Można o obrazie powiedzieć bardzo dużo – opisać styl, technikę, kompozycję, miejsce w historii sztuki – i nadal powiedzieć o nim za mało. Sfumato świetnie wyjaśnia, jak namalowano twarz. Znacznie gorzej radzi sobie z tym, co dzieje się w głowie jej właściciela.
Sięgam więc do listów, archiwów i najnowszych badań, ale też do literatury, filozofii, językoznawstwa, psychologii i fizyki, bo niektórych obrazów nie da się w pełni zrozumieć, patrząc na nie wyłącznie z perspektywy historii sztuki. Ta książka jest dla tych, którzy nie odróżniają Pont-Aven od pontonu z Decathlonu i myślą, że sztuka nie jest dla nich, oraz dla tych, którzy bez sztuki nie wyobrażają sobie dnia. Pierwsi mogą odkryć, że problemem nie była sztuka, tylko to, jak im o niej opowiadano, drudzy – zobaczyć na nowo obrazy, które już znają.
Światło i nić Han Kang – najwybitniejsza współczesna koreańska pisarka i laureatka Literackiej Nagrody Nobla 2024. „Światło i nić” to jej wykład noblowski wygłoszony w Sztokholmie w grudniu 2024 roku. Intymna opowieść o pisaniu, pamięci i niezwykłej więzi, która rodzi się pomiędzy autorem a czytelnikiem. Światło i nić stają się metaforą literatury – światło pozwala dostrzec to, co ukryte, a nić łączy to, co pozornie odległe: przeszłość z teraźniejszością, ciało z pamięcią, jednego człowieka z drugim. W świecie naznaczonym samotnością, przemocą i stratą, literatura pozwala dzielić je z kimś innym. W dziecięcym zeszycie Han Kang odnalazła po latach wiersz, w którym miłość nazwana była złotą nicią łączącą serca. Ten obraz stał się początkiem jednej z najbardziej osobistych i poruszających refleksji współczesnej literatury.
Babki. Historie od kuchni nie tylko o gotowaniu Historia zaczyna się kilka lat temu w domu Biruty Zimnickiej ze wsi Buraki od miski chłodnika litewskiego i spotkania, które zapoczątkowało wieloletnią podróż śladami kobiecych historii zapisanych w kuchni. Oto książka, która nie jest jednak wyłącznie zbiorem tradycyjnych przepisów. To przede wszystkim zapis spotkań z kobietami, które otworzyły przed autorką swoje domy, kuchnie i serca. Podczas wspólnego gotowania opowiadały o rodzinach, codziennym życiu, pracy, naturze i czasach, gdy nie zawsze było z czego ugotować obiad. W tych opowieściach jedzenie staje się pretekstem do rozmowy o losach ludzi i miejsc. Otoczeni zapachem świeżo pieczonego chleba, gotujących się zup i ciast wyrabianych według dawnych receptur poznajemy historie o codzienności, miłości, pracy i sile kobiet. Oraz oczywiście o jedzeniu.

Klub niepokornych Oxford, Missisipi, 1933 rok. Jedenastoletnia Meg Lefleur została porzucona przez matkę w Wigilię. Teraz, jako jedna z „dużych dziewczyn”, których nikt nie chce adoptować, każdego dnia walczy o to, by nie stracić nadziei i własnego głosu. Birdie Calhoun jest bezpośrednia, niezależna i zdecydowanie zbyt szczera jak na swoje czasy. Przyjeżdża do Oksfordu, by poprosić zamożną siostrę o pomoc dla swojej rodziny. Szybko odkrywa jednak, że za pozorami idealnego życia kryje się sieć kłamstw. Charlie nie ma już szczęścia. Ma za to niewiele do stracenia. Kiedy losy trzech kobiet się splatają, rodzi się między nimi nieoczekiwana więź. Dzielą je wiek, doświadczenie i pozycja społeczna, ale łączą odwaga, poczucie humoru i niezgoda na to, by inni decydowali o ich życiu. Gdy Charlie wpada na zuchwały plan, Meg i Birdie postanawiają razem z nią wziąć sprawy w swoje ręce. W świecie pełnym hipokryzji i społecznych nierówności nawet najmniejszy akt buntu może mieć poważne konsekwencje.
Partitia Najnowsza powieść laureatki Nagrody Pulitzera, autorki „Demona Copperheada” to opowieść o krótkim, namiętnym romansie, który odmienia życie, a zarazem o być może największej miłości ze wszystkich: odwiecznej ludzkiej tęsknocie za sztuką i pięknem. Livia Cable od lat wiedzie spokojne życie na prowincji. Wszystko zmienia niespodziewany telefon od dawnego kochanka, który zmusza ją do konfrontacji z przeszłością. Kiedyś była Livią Bohusz – utalentowaną studentką konserwatorium, której świat wypełniała muzyka i marzenia o wielkiej karierze pianistki. Prośba o ponowne spotkanie otwiera drzwi do wspomnień o dziecięcych traumach, utraconej miłości i decyzjach, które na zawsze odmieniły jej los. Autorka z właściwą sobie przenikliwością i empatią opowiada o barierach klasowych, cenie ambicji oraz niezwykłej sile sztuki, która potrafi ukształtować całe życie.
Peck&Peck Nowa powieść autorki uwielbianych na całym świecie Lekcji chemii. Życie młodego mężczyzny wywraca się do góry nogami, gdy dostaje pracę w ekscentrycznym i tajemniczym „Peck & Peck” – najbardziej prestiżowym (a przy okazji dysfunkcyjnym) magazynie poetyckim na świecie. Batter Gray martwi się o swoją przyszłość. Nawet w podstawówce koleżanki i koledzy mieli jasno wytyczone cele: lekarz, primabalerina, wiceprezes do spraw sprzedaży. Zawody zapewniające prestiż, stabilność albo przynajmniej ubezpieczenie. Ale on zawsze pragnął tylko jednego. Czegoś, co połowę ludzkości wprawia w konsternację, a połowę nudzi. Bo Batter ma jedną z najmniej pożądanych umiejętności na rynku – ucho do poezji.
W Nowym Jorku lat osiemdziesiątych szaleje przestępczość, rodzina i przyjaciele są daleko, a miłość jego życia… Lepiej nie mówić. Na dodatek wymarzone „Peck & Peck” oferuje pracę w warunkach bojowych – chłopak trafia w epicentrum wojny między braćmi bliźniakami, redaktorami naczelnymi pisma, i szybko orientuje się, że pomniejsze potyczki, intrygi i sojusze rozgrywa także trzydzieścioro dziewięcioro redaktorów. W obliczu nadchodzącej rewolucji Batter, nazwany na cześć bohaterskiego psa matki, będzie musiał odnaleźć w sobie całą jego waleczność, by stoczyć batalię o to, co najważniejsze. Wspomnienie utraconego przy narodzinach brata bliźniaka przypomina mu jednak, że każda historia ma drugą stronę.

Niebo i ziemię Gdy za jedno zmarnowane życie rozpadnie się pięć, dziesięć, piętnaście – czy sprawiedliwości stanie się wtedy zadość? Piątek, 23 czerwca 2000 roku. Tego dnia trzynastoletnia Jagoda Raus wyszła z domu i wszelki słuch o niej zaginął. Po tym, jak w gęstym lesie okalającym Wróblówkę przypadkowi spacerowicze natykają się na ludzkie szczątki, spleciona rodzinnymi więzami wieś znowu żyje tajemnicą sprzed prawie ćwierć wieku. Tym razem jednak ktoś zamierza doprowadzić sprawę do końca bez względu na cenę, którą przyjdzie za to zapłacić. Dagna Sobocińska, starsza siostra zaginionej dziewczynki, jest gotowa poruszyć niebo i ziemię, byle dotrzeć do prawdy – nawet kosztem rozszarpania całej rodziny na strzępy. Bo każdy ma coś do ukrycia.
Więcej niż jeden świat Porywająca saga nierodzinna. Czy morska istota wyłowiona wieki temu u wybrzeży Japonii może wyleczyć z samotności Annę, Kubę, Rybę i Senseia? Ta postać, zwana ningyo, czyli ryboludziem, albo syrenką, towarzyszyła wielkiemu żółwiowi, który przypłynął po Tarō. Tak miał na imię młody rybak, bohater niezwykłej historii, która wydarzyła się w wiosce Urashima i połączyła bohaterów tej opowieści. Opowieści przekraczającej granice kontynentów, epok, gatunków i imaginariów. „Więcej niż jeden świat”, misternie skonstruowana i wciągająca saga nierodzinna, w której splatają się dwie główne ścieżki nieposkromionej wyobraźni autorki, japońska i dolnośląska, jest powieścią o czworgu ludziach i jednej istocie pozaludzkiej, których losy łączą nie krew, ale – znacznie silniejsze – emocje i przeznaczenie.
Einstein Równanie, które odmieniło świat, i burza rozwianych włosów to najczęściej wszystko, co większości z nas przychodzi do głowy, gdy myślimy o Albercie Einsteinie jednym z najwybitniejszych umysłów nauki. Choć jego nazwisko już za życia było na ustach wszystkich, a dziś on sam stał się nawet jedną z ikon popkultury, jego prawdziwa osobowość pozostawała tajemnicą nierzadko nawet dla jego najbliższych przyjaciół. Jest to opowieść o uczonym, który chciał, żeby komuś udało się wykazać błędność jego koncepcji, jednak ostatecznie okazywało się, że miał rację. To też historia humanisty, który nie potrafił nawiązać dobrego kontaktu z ludźmi. Oraz rewolucjonisty mimo woli, który zapłacił wysoką cenę za to, że ośmielił się podążać za swoim marzeniem.

Wszystko było piękne i nic nie bolało Czy Śmierć może nauczyć się kochać życie? „Wszystko było piękne i nic nie bolało” Bena Reevesa to poruszająca powieść opowiadająca o Śmierci, która pod postacią zwyczajnego mężczyzny odkrywa przyjaźń, bliskość i miłość do życia. Pełna ciepła, wzruszeń i subtelnego humoru historia o przemijaniu, stracie oraz pięknie codziennych chwil. Dla czytelników ceniących twórczość Fredrika Backmana i emocjonalne opowieści o ludzkich losach.
Travis Smith zna ostatnie chwile ludzkiego życia lepiej niż ktokolwiek inny. Pojawia się, gdy nadchodzi nieuchronny koniec. Wysłuchuje ostatnich wyznań, uspokaja przestraszonych, trzyma ich za ręce. Nie osądza i nie ingeruje w ich losy. To jego zadanie, które wykonuje od zawsze. Bo Travis jest Śmiercią. Poza pracą prowadzi zaskakująco zwyczajne życie. Mieszka samotnie, odnawia stare fotografie, zajmuje się kotem i obserwuje otaczający go świat. Wie wszystko o ludziach, których spotyka, ale sam pozostaje na uboczu. Nie powinien się przywiązywać. Nie powinien niczego pragnąć.
Wszystko zaczyna się zmieniać, gdy poznaje Dalię, mieszkającą naprzeciwko matkę dwóch córek. Jej ośmioletnia córka Layla szybko uznaje Travisa za kogoś, z kim warto się zaprzyjaźnić. Zadaje mnóstwo pytań, zaprasza go do zabawy i nie przejmuje się jego powściągliwością. Stopniowo w uporządkowanym świecie Travisa pojawia się coś, czego wcześniej nie znał: przywiązanie. Zaczyna dostrzegać piękno w zwyczajnych rozmowach, wspólnie spędzonym czasie i drobnych gestach. Odkrywa też, że bliskość nieuchronnie wiąże się z możliwością straty.
Dziwne kraje Jedna z najważniejszych latynoamerykańskich pisarek XX wieku po raz pierwszy po polsku. W czasach wojen o niepodległość Argentyny zbuntowany żołnierz natrafia w Andach na yeti. Pewnego ranka nieprzyjemny starszy pan odkrywa, że jego zadbany ogródek stał się, dosłownie, wyspą na pustym oceanie. Wynajęty gauczo-morderca zakochuje się w swojej niedoszłej ofierze. Rasowy koń z Europy zawiera znajomości na pampie. Trzydzieści trzy żony indiańskiego władcy negocjują ze swoim losem. Tajemniczy ogród zastanawia się nad własnym przeznaczeniem. A to tylko kilka z niesamowitych historii, które przybliża czytelnikom argentyńska pisarka.
W tych enigmatycznych, nieulegających żadnym literackim modom tekstach Sara Gallardo przepisuje albo nawet pisze od nowa historię „dziwnego kraju” zwanego Argentyną, skupiając się nie na uświęconych tradycją, zwycięskich bohaterach, lecz na postaciach anonimowych, marginalizowanych, przegranych i samotnych. „Dziwne kraje”, jedyny zbiór opowiadań w dorobku Sary Gallardo, porywają niespotykaną wyobraźnią od pierwszej strony.
Theodoros Cărtărescu po mistrzowsku wykorzystuje trzy tysiące lat historii, by stworzyć monumentalne dzieło o niezwykłej precyzji narracyjnej. W tej powieści o wyjątkowej poetyce pobrzmiewają echa Borgesa i Kafki, a realizm magiczny, symbolika i metafory swobodnie się przeplatają, rozpalając wyobraźnię czytelników. Chłopiec urodzony w ubogiej rodzinie na Wołoszczyźnie, wychowywany na mitach o Aleksandrze Wielkim, opowieściach z „Księgi tysiąca i jednej nocy”, „Iliadzie” i „Odysei” wyrusza w życiową podróż, by stworzyć własną wielką historię. Poszukuje miłości, boskości i chwały. Chce zostać cesarzem Etiopii Theodorosem II, który podbije świat. Jego wędrówka jest pełna przygód, nieszczęść, miłości, rozczarowań i wewnętrznych przemian. Wszystko, co go spotyka w rzeczywistości, łączy się z tym, co nierealne: magią, duchowością i onirycznością. To wyjątkowe współczesne dzieło, które spaja w sobie wiele gatunków literackich i jest hołdem dla literatury w najczystszej postaci. Autor z niezwykłym kunsztem zagłębia się w tematy dzieciństwa, pamięci, melancholii i nostalgii, sprawiając, że ta uniwersalna opowieść zawiera historię każdego z nas.

Kot ogrodnika Autor sprzedanych w nakładzie miliona egzemplarzy „Oczu Mony” powraca z nową powieścią. „Kot ogrodnika” to subtelna opowieść, w której poezja, natura i czułość splatają się ze sobą, ucząc, jak mówić, kochać i żyć. W małym zakątku Prowansji Louis – wrażliwy i milkliwy ogrodnik – pogrąża się w niemym cierpieniu, widząc, jak gwałtowna burza pustoszy łąki i pola, a jego ukochany kotek zapada na nieuleczalną chorobę. Właśnie wtedy w życiu Louisa pojawia się nowa sąsiadka – Thalie. Emerytowana od niedawna nauczycielka literatury dzięki swojej pasji do poezji i wewnętrznemu blaskowi przywraca ogrodnikowi radość życia. Odkrywa przed nim strofy najwybitniejszych twórców – od Safony i Rimbauda, przez Nerudę, Brontë i Rilkego, po Apollinaire’a oraz Senghora – i zachęca, żeby recytował je drzewom w jej posiadłości. Ona uleczy jego głos, a on przywróci do życia jej zrujnowany ogród. „Kot ogrodnika” to powieść nieskończenie ludzka i pełna uroku. Hymn na cześć poezji, natury, przyjaźni i zbawczej mocy życzliwości.
Idealny dzień, by wsadzić głowę do piekarnika „Każdy, kto przetrwał dzieciństwo, chcąc nie chcąc zgromadził wiedzę o życiu, która starczy mu aż po kres jego dni” – napisała Flannery O’Connor. Tan nie jest jednak pewna, czego właściwie dzieciństwo nauczyło ją – ani co dokładnie przeżyła. A że z powieścią jej nie wyszło, postanawia napisać wspomnienia. Problem polega na tym, że jej pamięć ma sporo luk, a jeszcze więcej własnej inwencji. Tan dzwoni więc do rodziców i dawnych szkolnych koleżanek. „A ty co, umierasz?”, pyta jedna z nich. Nie. Po prostu chce ustalić, jak naprawdę wyglądał dzień, w którym rodzice oznajmili jej, że się rozwodzą. I skąd wziął się rytuał całowania na dobranoc w pokoju w internacie. Albo dlaczego kawałek szpinaku wirujący w zlewie miałby skłonić ją do głębokiej refleksji nad życiem. Im dłużej zagląda w przeszłość, tym mniejsze ma przekonanie, że może polegać na własnej pamięci. A kiedy wspomnienia zaczynają mieszać się z wyobraźnią, powstaje coś, czego nie da się już nazwać ani powieścią, ani pamiętnikiem. Pełen nawiązań literackich Idealny dzień, by wsadzić głowę do piekarnika to przewrotna gra z pamięcią, fikcją i własną biografią. Lee Chia-Ying z cierpkim poczuciem humoru opowiada o dorastaniu, stracie, samotności i pierwszych rozczarowaniach. A przy okazji stawia pytanie, które brzmi niewinnie, dopóki nie spróbujemy na nie odpowiedzieć: ile prawdy zostaje z naszego życia, kiedy zaczynamy je opowiadać?

Wilk stepowy Najsłynniejsze dzieło noblisty Hermana Hessego – niemieckiego pisarza i poety, laureata Nagrody Nobla – w którym każde pokolenie odnajduje coś dla siebie. Bohater powieści, Harry Haller, ma poczucie, że nie przystaje do otaczającego go świata pełnego materializmu. Na dodatek jest zmęczony ciągłą walką, którą toczy w sobie – jego humanistyczna wrażliwość zmaga się z wilczą drapieżnością. Wszystko to zmienia się, gdy spotka kobietę, która nie tylko wprowadzi go do pewnego niezwykłego teatru, ale także podważy jego cały dotychczasowy pogląd na życie.
Czekolada Jedna cukiernia, jedno senne francuskie miasteczko i pokusa, której nie sposób się oprzeć. We wtorek zapustny Vianne Rocher i jej sześcioletnia córka Anouk przybywają do Lansquenet-sous-Tannes. Vianne wynajmuje dawną piekarnię naprzeciwko kościoła i otwiera La Céleste Praline – pełną czerwieni, złota i aromatu czekolady cukiernię. Na otwarcie wybiera jednak kontrowersyjny moment – właśnie rozpoczyna się Wielki Post, a lokalny proboszcz Francis Reynaud widzi w jej kuszących słodkościach zagrożenie dla wartości, na których opiera się życie miasteczka.
Pomimo nieprzychylności księdza Vianne robi to, co potrafi najlepiej: słucha ludzi, dostrzega ich potrzeby i częstuje ich dokładnie takimi słodyczami, jakie wydają się dla nich stworzone. Wokół jej wyjątkowej cukierni zaczynają gromadzić się osoby samotne, i zagubione, a kobieta oferuje im to, czego poszukują – wolność, bliskość i odwagę bycia sobą. Czy niezwykła umiejętność Vianne do dostrzegania w ludziach tego, co głęboko ukryte, zagwarantuje jej miejsce w małej społeczności? Czekolada brytyjskiej pisarki Joanne Harris to opowieść zanurzona we francuskim klimacie, pełna smaków, zapachów i drobnych zmysłowych detali, ale jednocześnie mówiąca o presji społecznej, wykluczeniu, potrzebie przynależności oraz konflikcie między narzuconymi zasadami a indywidualną wolnością. Stała się inspiracją dla nominowanego do Oscara filmu z Juliette Binoche i Johnnym Deppem.
Księga sądu ostatecznego Dla Kivrin przygotowania do podróży w czasie, by zbadać jeden z najbardziej śmiercionośnych okresów w dziejach ludzkości, wydawały się stosunkowo proste — wystarczyło przyjąć szczepionki chroniące przed chorobami XIV wieku i wymyślić wiarygodne alibi dla kobiety podróżującej samotnie. Dla jej nauczycieli z XXI wieku oznaczało to jednak żmudne obliczenia i precyzyjne monitorowanie miejsca, w którym Kivrin miała się pojawić po powrocie. Gdy jednak nieoczekiwany kryzys połączy przeszłość z przyszłością w przedziwny sposób, Kivrin zostanie uwięziona w odległej epoce — w świecie przesądu, strachu i zarazy — podczas gdy jej współcześni z desperacją próbują sprowadzić ją z powrotem.

Odkrywanie Wszechświata Czy da się poznać cały wszechświat? Ten bogaty, pięknie ilustrowany i przystępny przewodnik zabierze was w fascynującą podróż od naszej planety, przez Układ Słoneczny, aż po Drogę Mleczną i jeszcze dalej, i pokaże wam niemal wszystko, co dotąd wiemy o kosmosie. Dzięki tej książce zrozumiecie, jak działa grawitacja, jak powstawały galaktyki i dlaczego Ziemia jest tak wyjątkową planetą. Dowiecie się też, z czego składa się wszechświat, czy w próżni kosmicznej naprawdę nic nie ma, jak powstają gwiazdy nadolbrzymy i co kryje się w czarnej dziurze. Poznacie historię badań i eksploracji kosmosu od pierwszych map gwiazdozbiorów aż po załogowe stacje orbitalne, lądowanie na Księżycu i sondy wysyłane poza Układ Słoneczny. Przekonacie się też, jak za pomocą teleskopów kosmicznych, orbiterów, analizy fal grawitacyjnych i wielu innych supernowoczesnych urządzeń i metod wciąż dowiadujemy się o wszechświecie czegoś nowego – bo choć wiemy już bardzo dużo, jeszcze mnóstwo zostało do odkrycia! „Odkrywanie wszechświata” to efektownie i przejrzyście zaprojektowane kompendium, przystępnie przekazujące aktualną wiedzę naukową o kosmosie i jego odkrywaniu. Dzięki uporządkowanej kompozycji i podziałowi każdej strony na czytelne sekcje bogactwo zawartych tu informacji nie przytłacza, lecz wciąga i fascynuje.
Zęby mówią wszystko Aaabsolutnie wszystko o ludzkich zębach (i kilka słów o zębach zwierząt) – od budowy i funkcji, przez okołozębowe zwyczaje, wierzenia, przesądy i mody (a nawet sny!),po najdziwniejsze dawne i najlepsze dzisiejsze sposoby dbania o zęby i ich leczenia. Czy czarne zęby mogą się podobać? Kto ma najpiękniejszy uśmiech na świecie? Skąd się wzięła Wróżka Zębuszka? Co się stanie, kiedy połkniesz ząb mleczny? Czy kiszona kapusta może uratować życie? Jak wyglądały pierwsze szczoteczki do zębów?
Zęby to najtwardsza i najtrwalsza część naszego ciała. Służą nam nie tylko do jedzenia – są też częścią aparatu mowy, posługujemy się nimi jako trzecią ręką, a w razie czego nadadzą się do obrony. Z zębów można wyczytać płeć, wiek, choroby, nałogi, dietę, a nawet zawód właściciela. Przez wieki narosło wokół nich mnóstwo przesądów, legend, mód i powiedzonek, a historia stomatologii jest pełna dziwacznych przekonań i jeszcze dziwniejszych terapii. Z tej książki dowiecie się o zębach prawie wszystkiego. Poznacie ich funkcje, budowę i rodzaje, przeczytacie o zębach mlecznych i związanych z nimi zwyczajach, dowiecie się, jakie zęby uważa się za najpiękniejsze, poznacie choroby zębów i sposoby ich leczenia, prześledzicie historię stomatologii, ortodoncji i protetyki i dowiecie się, jak czyścić zęby i co jeść, żeby były jak najzdrowsze.
Kocia szajka i wielki hyc Kocia Szajka rusza do Wisły, gdzie w mroźnej górskiej scenerii rozpoczyna się wielkie święto skoków narciarskich. Ale gdy wydaje się, że Komandos i jego ekipa będą po prostu cieszyć się gorącą atmosferą zawodów, dochodzi do serii tajemniczych wypadków… Poluzowane wiązania narciarskie, zepsute suwaki w kombinezonach zawodników i wreszcie… złamana narta! Czy to zwykły pech, czy zaplanowana akcja? Dlaczego ktoś chciałby zaszkodzić narciarzom? Oto pytania, na które muszą odpowiedzieć koci detektywi. A najważniejsze: kto ostatecznie wykona najwspanialszy wielki hyc?
To już dwunasty tom bestsellerowej serii detektywistycznej Agaty Romaniuk z barwnymi ilustracjami Malwiny Hajduk.