komentarzy 7

  1. Katarzyna Aksamit
    13 kwietnia 2018
    Odpowiedz

    “Trupia farma ” zdaje się być naprawdę mocną książką, bo nie mówimy tu przecież o fikcji literackiej, która zawsze daje jakąś tam nadzieję, że opisywane sytuacje nas nie dotyczą.
    Wydaje mi się, że dystans i pewnego rodzaju poczucie humoru są niezbędne w przypadku wykonywania zawodów dotykających śmierci.
    Dziękuję za rekomendację, na pewno książka jest warta uwagi.
    Zapraszam do mnie : http://czytamiznikam.blogspot.com/

  2. Uwielbiam taką tematykę!! Może dlatego zakochałam się w Mindhunterze, ha ha ha 😀 Już tyle osób Trupią Farmę poleca, że nie pozostaje nic innego jak tylko ją w końcu przeczytać <3

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *