
Milion lat w jeden dzień Grega Jennera to ten typ książki, który uwielbiam. Zawsze czyta się jak najlepszą powieść, nie można się oderwać, a wszystko, o czym czytam, zdarzyło się naprawdę. Książki historyczne, popularnonaukowe mają swój urok, a wszyscy, którzy twierdzą, że to nuda, powinni sięgnąć właśnie po książkę Grega Jennera. Po raz kolejny okazuje się, że życie pisze najlepsze scenariusze. Wiele z historii, które poznamy, jest tak dziwnych i nieprawdopodobnych, że nigdy byśmy w nie nie uwierzyli, gdyby nie była to prawda.
Greg Jenner zrobił rzecz wspaniałą – na prawie czterystu stronach skompilował historię życia codziennego, wybierając z niej same smaczki, ciekawostki, fascynujące historie i momenty, które w znaczący sposób wpłynęły na nasze życie i były przełomowe. Dzisiaj nie zastanawiamy się, że ktoś kiedyś musiał wynaleźć łóżko, zegarek czy sztućce i dlaczego na śniadanie jemy płatki kukurydziane. Ale co tam przedmioty – ktoś kiedyś na przykład musiał wymyślić czas – jak go mierzyć i ile godzin powinien mieć dzień. Brzmi absurdalnie, bo przecież to takie oczywiste rzeczy, o których nawet małe dziecko wie? No właśnie okazuje się, że nie zawsze tak było. Greg Jenner, popularyzator historii, zabiera nas w szaloną podróż od czasów prehistorycznych, aż po współczesność. Przeglądanie naszych codziennych zwyczajów i nawyków w perspektywie miliona lat jest niesamowitym doświadczeniem. Z jednej strony możemy dowiedzieć się naprawdę wielu ciekawych rzeczy, historycznych faktów. Z drugiej – możemy zajrzeć do domostw najważniejszych ludzi w historii i zobaczyć, jak wyglądało ich życie, łącznie ze wszystkimi czynnościami, które dzisiaj wykonujemy w łazience. Dodatkowo jest cała masa rzeczy, które być może nie mają wielkiej wartości historycznej, ale czytanie o reklamach papieru toaletowego, które zachwalały brak drzazg, nadaje nową jakość naszemu obecnemu życiu 😉

Cała książka ma bardzo przemyślaną konstrukcję. Zbudowana jest według naszego dnia. Rozpoczyna się od wstania, czynności łazienkowych, śniadania. Potem przechodzimy do czynności w środku dnia – ubierania się, spacerów z psem, spotykania się ze znajomymi, aż po wieczorne przyjęcia, kolacje i drinki, mycie zębów i pójście spać. Każda czynność poddana jest szczegółowej analizie – jak to się stało, że została wymyślona, jak to się robiło kiedyś i jak się robi dzisiaj. Jenner pokazuje podobieństwa i różnice, udowadniając, że tak naprawdę niewiele różnimy się od naszych przodków sprzed wielu tysięcy lat. Lubimy myśleć o sobie, że jesteśmy wyjątkowi, lepsi od wcześniejszych pokoleń, mądrzejsi, bardziej rozwinięci. Milion lat w jeden dzień bardzo czytelnie udowadnia nam, że wcale tak nie jest. Jesteśmy zawsze tacy sami, mamy zawsze te same problemy i musimy codziennie wykonać te same czynności. Na przestrzeni wieków robimy to w inny sposób, ale cel czynności pozostaje zawsze taki sam. W przedmowie Greg Jenner podkreśla, że chciał uzyskać właśnie taki efekt – żeby spojrzeć w przeszłość i dostrzec takich samych ludzi, jakimi my jesteśmy dzisiaj.
Historia jest wielką pasją autora. Widać to w jego oczach na poniższym filmiku 🙂 Sposób, w jaki o niej opowiada i pisze, może być zaraźliwy, i mam nadzieję, że Milion lat w jeden dzień zarazi naprawdę wiele osób. Książka ma w sobie olbrzymi potencjał, by stworzyć kolejnych pasjonatów 🙂 A co może być lepszego od nauki przez zabawę… Bo jeszcze nie wspomniałam o poczuciu humoru autora, które sprawi, że będziecie się śmiać na głos. Opowiadając o czasach przeszłych, Jenner robi bardzo wiele nawiązań i aluzji (dosyć czytelnych) do naszych czasów, i popkultury, które są tak zaskakujące i zabawne, że nie sposób powstrzymać śmiechu. A postrzeganie królów przez pryzmat pójścia do toalety i królowych przez problemy, co na siebie włożyć, powoduje, że historia już nigdy nie będzie nudna!
https://www.youtube.com/watch?v=dauxQKyIN4M
♦
Dla porównania
◊ Milion lat w jeden dzień na Wyspach Kultury
♦
O! A ja właśnie wczoraj zaczęłam ją czytać. 😀
Celne spostrzeżenia – technologia pędzi na złamanie karku, ale człowiek w zasadzie pozostał ten sam. Fizycznych zmian wiele nie zaszło w naszych organizmach, ewolucja tak prędka nie jest. Wydłużyliśmy sobie życie, ale to zmiana jakościowa, a nie gatunkowa.
[…] oryginalne spojrzenie przez pryzmat rzeczy, o których zazwyczaj nie myślimy. Coś takiego jak Milion lat w jeden dzień, Hemoroidy Napoleona czy Małe wielkie odkrycia. Mogłabym je czytać cały czas! Więc jak tylko […]