komentarzy 5

  1. Natalia Szumska
    13 lutego 2016
    Odpowiedz

    Hihihihi! To mi przypomina serię „Nie dla mamy, nie dla taty, lecz dla każdej małolaty“!
    Wypożyczałam je zawsze z biblioteki, wkładając pomiędzy inne, mądrzejsze (:D) książki, a potem w domu wkładałam w jakieś encyklopedie, albo pod podręczniki i zaczytywałam się w przygodach amerykańskich nastolatek po kryjomu 😀

  2. 25 marca 2018
    Odpowiedz

    Hmm… Coś bym z tego chętnie przeczytała, ale akurat w księgarniach niedostępne :(. Może w bibliotece kiedyś sprawdzę…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *