komentarzy 5

  1. 13 kwietnia 2016
    Odpowiedz

    Bardzo lubię, kiedy po skończeniu książki czuję pewien niedosyt, że jeszcze bym poczytała. Zastanawiam się nad tą książką, czy po nią nie sięgnąć.

    • 13 kwietnia 2016
      Odpowiedz

      Sięgnij! 🙂 czyta się szybko i przyjemnie, choć czasami trochę niewygodnie 😉 Bardzo ciekawe spojrzenie, które wprawdzie raczej nic nowego Ci nie powie, ale naprawdę dużo rzeczy można wynieść z lektury 😉

  2. 18 kwietnia 2016
    Odpowiedz

    Kiedyś czytałam o czarnym rynku mleka kobiecego, faktycznie da się opchnąć wszystko. A po książkę chętnie sięgnę 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *