komentarzy 5

  1. ruderude
    12 września 2017
    Odpowiedz

    Ale super ♥ biegnę czytać resztę!

  2. 12 września 2017
    Odpowiedz

    O mamo! Początek brzmi jak najszczęśliwsze dzieciństwo świata 😀 <3
    Gratuluję współpracy i lecę czytać dalej :*

    • 13 września 2017
      Odpowiedz

      I jak i jak? Chciałabym mieć takie dzieciństwo – mi się kojarzy z historią z jakiejś powieści 🙂

  3. Jeszcze raz gratuluję Ci współpracy z LC. Mam ich siedzibę niemal pod nosem 😛 Ale to tak na marginesie. Rozmowa ciekawa, a dzieciństwo w takim domu… Ech i och. Swoją drogą dobrze też świadczy o jego ojcu, bo często taka fascynacja ojcowska działa odstręczająco na dziecko, które szybko zaczyna szukać swojej drogi.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *