komentarzy 10

  1. 11 października 2018
    Odpowiedz

    Byłam raz w Pradze, i choć żałuję, że nie widziałam tych dwóch pięknych bibliotek, to tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że muszę tam wrócić! Za to odwiedziłam “studnię z książek” w miejskiej bibliotece, byłam w muzeum Kafki, a także przeszłam się szlakiem dzieł Davida Černý’ego, które tak cudnie opisał w jednej ze swoich książek Mariusz Szczygieł, że po prostu musiałam to zobaczyć! No i byłam w Gospodzie u Złotego Tygrysa, jak się okazało, bardzo słynnej, bywał w niej m.in. Bohumil Hrabal czy Vaclav Havel 😀

    Zazdroszczę wyjazdu do Pragi (nawet krótkiego i mało “wycieczkowo-zwiedzającego”), baw się dobrze i pozdrów miasto ode mnie 🙂

    • 15 października 2018
      Odpowiedz

      Pozdrowiłam! 🙂 I jestem pewna, że zdecydowanie jeszcze kiedyś tam wrócę 🙂

      • 15 października 2018
        Odpowiedz

        Rozumiem, że wyprawa była udana 🙂 Praga chyba tak działa… Jest w niej dla mnie coś magicznego.

  2. Zaczarowaneksiazkami.blogspot
    11 października 2018
    Odpowiedz

    Tyle razy byłam w Pradze i ani raz nie odwiedziłam tych miejsc! WSTYD!!!

    • 15 października 2018
      Odpowiedz

      Nie wstyd, a doskonały powód, by pojechać jeszcze raz 😀

  3. Maja Balinska
    6 listopada 2018
    Odpowiedz

    Planuję właśnie nasz krótki trip do Pragi zgodnie z Twoim postem :). Uwielbiamy takie miejsca! Dziękuję za ten post, bardzo pomocny!

    • 6 listopada 2018
      Odpowiedz

      Cudownie! Bardzo się cieszę 🙂 Koniecznie daj potem znać, jak było!

      • Maja Balinska
        6 listopada 2018
        Odpowiedz

        My dopiero w lutym jedziemy, ale już korzystam z wolnej chwili i robię mapkę;) Oczywiście dam znać! 🙂

          • Maja Balinska
            6 listopada 2018
            Odpowiedz

            Ja akurat nie za bardzo lubię podróże o tej porze roku,ale tym razem nie mamy wyjścia. 😉

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *