komentarzy 7

  1. Jolanta Mazurkiewicz
    17 lutego 2018
    Odpowiedz

    Mój mąż uwielbia książki o górach, czytał tą książkę i napewno podzielił by twoje zdanie, fantastyczna pozycja teraz zachwyca się “Adam Bielecki” polecam i pozdrawiam zaczytanajola

  2. Ewelina
    17 lutego 2018
    Odpowiedz

    Gratuluję patronatu 🙂

  3. 18 lutego 2018
    Odpowiedz

    Raczej nie sięgam po tego typu książki, ale jeśli jest dobrze napisana to może kiedyś zrobię dla niej wyjątek. W sumie po tym, co stało się w tym roku chciałabym wiedzieć więcej na temat wspinaczki i motywacji ludzi, którzy mają taką pasję.

  4. Dołączam się go gratulacji z okazji patronatu. Jak pewnie pamiętasz, do gór i wspinania mam stosunek po części osobisty, ale samym książek o tej tematyce wiele nie czytam. Może właśnie dlatego? Choć mój rodziciel-taternik czyta ich wiele.

    • 27 lutego 2018
      Odpowiedz

      Dziękuję! Być może – nie wiem, czy czytałabym akurat górskie książki, gdybym miała góry w prawdziwym życiu 🙂

  5. Aga Luberadzka
    15 marca 2018
    Odpowiedz

    Gratulacje z okazji patronatu! Wczoraj trafiłam na Twojego bloga i czytam post za postem. Zostanę tu 🙂 Jeśli chodzi o książki o tematyce wysokogórskiej, to obecnie czytam Annapurnę Maurice Herzog’a i rewelacyjnie się ją czyta. Poza tym po pozycjach współczesnych, opowieść o wspinaczce na ośmiotysięcznik z lat 50. dwudziestego wieku brzmi z jednej strony mocno archaicznie, a z drugiej podobnie – jeśli nie tak samo. Pozdrawiam ciepło i wracam do lektury postów 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *