komentarzy 6

  1. Piotr Szymczak
    29 marca 2016
    Odpowiedz

    Bardzo piękne ilustracje. Kiedyś nawet wstępnie rozmawiałem z Panią Emilią w sprawie ilustracji do naszego tomu Szczęśliwy książę Wilde’a. To był fajny projekt, piękna książka przetłumaczona przez niesamowitych młodych ludzi (http://booktoworld.org), ale niestety akurat nastąpiła Wielka i Zasłużona Sława i musieliśmy się obejść smakiem. Pani Emilii i tak życzymy wszystkiego dobrego, wspaniała ilustratorka!

    • 29 marca 2016
      Odpowiedz

      Tak to już bywa z tą sławą 🙂 Ale jedną z moich pierwszych myśli było właśnie to, że jeśli kiedykolwiek napisałabym coś, chciałabym, żeby to właśnie Pani Emilia ilustrowała 🙂 Na szczęście, prawdopodobieństwo jest bardzo małe 😀 A projekt świetny, książka wygląda super! 🙂

  2. Ciekawy wywiad z bardzo utalentowaną osobą. Ogólnie jakość wydawnicza książek dla dzieci poszła w niedawnym czasie niesamowicie do przodu. Bardzo dobrze, że takie artystki, jak pani Emilia mają szansę się wykazać i zaistnieć.

  3. […] Emilia Dziubak. Jestem niezmiennie zachwycona jej pracami. Serdecznie zapraszam Was do przeczytania wywiadu z Emilią Dziubak i do zaopatrzenia domowej biblioteczki w poprzednie tytuły przez nią ilustrowane. Wszystkie […]

  4. […] Czasami do książki przyciąga mnie nie jej treść, a ilustracje. Później w większości przypadków okazje się, że i treść jest zacna, ale faktem jest, że najpierw zwróciłam uwagę na ilustracje. Tak jest ze wszystkimi książkami, które ilustruje Emilia Dziubak. Od kiedy ją odkryłam, pałam do niej wielką miłością – to, co wychodzi spod jej ręki szalenie mi się podoba! Zresztą sprawdźcie sami – jestem pewna, że też się zakochacie! Warto zajrzeć na stronę ilustratorki, a na blogu znajdziecie rozmowę z Emilią Dziubak.  […]

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *