
Dwie Siostry nigdy nie zawodzą. Jakiś czas temu dostałam książkę z przepiękną okładką i z informacją, że tytuł ten został nagrodzony National Book Award, czyli jedną z najbardziej prestiżowych nagród literackich w Stanach Zjednoczonych. Odłożyłam ją na półkę, na odpowiednie miejsce w kolejce. Zrobiłam tak już drugi raz z książką od wydawnictwa Dwie Siostry – i chyba ostatni. Bo może po Bezdomnym ptaku zapamiętam sobie, że książek od Dwóch Sióstr nie odkłada się na półkę, tylko od razu czyta!
Jakiś czas temu pisałam o Dziennikach kamasutry, reportażu, który odsłania przed nami współczesne problemy indyjskich kobiet. Gloria Whelan też napisała na ten temat książkę, ale przeznaczoną dla dzieci i młodzieży i przedstawioną z ich perspektywy. Koli ma 13 lat, kiedy rodzice postanawiają wydać ją za mąż. W kilku banalnych słowach, w kilku zdaniach wymienionych między rodzeństwem, mamy charakterystykę traktowania kobiet w Indiach i ich miejsce w społeczeństwie. Koli nie chodzi do szkoły, bo to marnowanie pieniędzy. Musi wyjść za mąż, żeby w domu zostało więcej jedzenia dla ojca i braci. Bracia naśmiewają się z niej, że jak wyjdzie za mąż, będzie musiała robić wszystko, co jej każe mąż, nie będzie mogła siedzieć i swobodnie rozmawiać. A jak jej pozwoli zagrać w karty, będzie musiała przegrywać. No i mówią jej, że są za biedni, żeby znaleźć jej porządnego męża. I to się sprawdza – chłopiec, który zostaje mężem Koli umiera, a ona zostaje nastoletnią wdową. Jej historia na tym się jednak nie kończy – można powiedzieć, że dopiero się zaczyna.
W drobnych scenach, na każdej stronie widać, jak głęboko traktowanie kobiet jak kogoś nic nie wartego jest w Indiach zakorzenione. Kiedy Koli ma wyjechać na swój ślub i już nie wrócić do domu, ośmiela się uścisnąć braci. Starszy jest tym zakłopotany, młodszy – onieśmielony. Nawet między rodzeństwem nie ma swobody w zachowaniu. Mimo tego, że Koli nie jest zadowolona z decyzji rodziców, nie odmawia, bo odmowa zaślubin sprowadza hańbę na rodzinę. Już jako wdowa nie może wrócić do domu z tego samego powodu. Na przyjęciu po ślubie najpierw posilają się mężczyźni, potem kobiety. Takich przykładów jest mnóstwo.
![]()
Gloria Whelan przedstawia nam niuanse kultury indyjskiej oczami jednej dziewczynki. Przeciętnej, typowej nastolatki, z niezbyt bogatej rodziny, która musi dostosować się do wymogów własnej kultury, nawet jeśli nie ma na to ochoty. Przede wszystkim to piękna historia o życiu, o walczeniu o swoje mimo przeciwności losu, o niepoddawaniu się i nie traceniu nadziei. Dla mnie to również historia o dzielnym przyjmowaniu tego, co życie przyniesie, radzeniu sobie z tym i obracaniu wszystkiego tak, żeby było dobrze. To są wartości uniwersalne, które warto przekazywać dzieciom jak najwcześniej. A i wielu dorosłych mogłoby się sporo nauczyć. Druga warstwa książki jest tak samo zachwycająca. Nie wiem, czy jest lepszy sposób na poznanie jakiejś kultury, niż oczami osoby, która jest w niej zanurzona. Dlaczego nastoletnie dziewczynki muszą wychodzić za mąż? Jak taki ślub wygląda? Co się dzieje z wdowami po śmierci mężów? Jakie możliwości w życiu ma indyjska kobieta? Jeśli kiedykolwiek interesowały was te zagadnienia, Bezdomny Ptak jest dla was. Dzisiejsze Indie to kraj nowoczesny, ale w wielu aspektach, zwłaszcza tych dotyczących kobiet, nic się nie zmieniło od lat. Większe miasta dają większe możliwości, ale Indie to przecież przede wszystkim regiony wiejskie. A tam w dalszym ciągu królują przekonania, że Ganges leczy śmiertelne choroby, a wdowy przynoszą nieszczęście domowi.
To doskonała książka, żeby pokazać dziecku inny świat, żeby zaszczepić w nim ciekawość, uwrażliwić na odmienność, uruchomić proces poznawania i prób zrozumienia świata i ludzi. Jednocześnie jest po prostu świetną historią, prawdziwą, która wzbudzi w czytelniku wiele emocji. To mądra książka, która przedstawia trudne, często kontrowersyjne tematy, ale w taki sposób, że nie chcemy współczuć, nie chcemy bulwersować się, chcemy rozmawiać, żeby zrozumieć. Polecam, bo to książka naprawdę godna uwagi.
Na koniec chciałabym wspomnieć jeszcze o Rabindranath Tagore. To jeden z największych poetów i pisarzy indyjskich, laureat Literackiej Nagrody Nobla. To postać bardzo ciekawa i warto ją poznać (bo ja ją poznałam dopiero teraz, właśnie dzięki Bezdomnemu ptakowi i kolejny raz wyszło na jaw, że wcale nie jestem taka oczyta, jakbym chciała być ;-))Tomik jego poezji odmienił życie Koli, a przecież lubimy historie, kiedy literatura zmienia rzeczywistość? 🙂
♦
Za książkę serdecznie dziękuję
♦

[…] nas na rynku. Czasami zdarzają się perełki, tak jak było na przykład z Głębią Challengera, Bezdomnym ptakiem czy książką Pasztety, do boju! I tak też jest z powieścią Ali Benjamin Serce meduzy. […]