komentarzy 6

  1. […] poprzednich komiksów, o których opowiadałam Wam w ramach Tygodnia z komiksem Timof Comics (Księżycowi marzyciele, Lżejsza od swojego cienia, Fun Home), ten nie jest oparty na prawdziwych czy historycznych […]

  2. No ja przepraszam bardzo, ale ja się z tym… “W książce jest zawsze pewnego rodzaju dosłowność, komiks zaciera te granice i daje więcej władzy czytelnikowi”… zgodzić nie mogę. Komiks to jak najbardziej wartościowa gałąź sztuki, ale według mnie jest własnie o jeden poziom dosłowności wyżej niż książki właśnie.

    • 26 czerwca 2018
      Odpowiedz

      W sensie, że w książce możemy sobie sami wszystko wyobrazić, a komiks nam pewne rzeczy pokazuje?

  3. […] jest ona zbyt imponująca) jestem w stanie przypomnieć sobie dwa komiksy popularnonaukowe – Księżycowych marzycieli i Z biegiem sztuki. Dzięki Marginesom zaczęłam się zastanawiać, dlaczego ja nie czytam takich […]

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *