
Will Hunt || Tłumaczenie Kaja Gucio
Po trudnym temacie, jakim była przemoc domowa, zabieram Was na wycieczkę po podziemiach. A raczej zabiera Was Will Hunt. To moja druga książka o podziemiach. Pierwsza zachwyciła mnie absolutnie, ale też wiedziałam już, czego mogę się po niej spodziewać. Jej autor, Robert Macfarlane zachwycał mnie już wcześniej dwa razy. Kiedy tylko przeczytałam jego pierwszą książkę, wiedziałam, że to będzie miłość. Jeśli chcecie poczytać o jego Podziemiach to wpadnijcie do tamtego tekstu. Trochę się bałam, że Will Hunt nic nowego mi nie powie, że nie zachwyci mnie tak jak Robert. Bałam się zupełnie niepotrzebnie, bo choć oczywiście styl pisania jest inny, to Podziemie. Świat pod naszymi stopami jest wspaniałą książką, która zabierze nas w wyjątkowe miejsca i otworzy nasze głowy na zjawiska, o których do tej pory w ogóle nawet nie myśleliśmy.

Jak dużo i jak często myślicie o tym, co jest pod naszymi stopami? Założę się, że niezbyt często. Ja praktycznie w ogóle o tym nie myślę. To znaczy zdaję sobie sprawę, że pod miastami są kanały, jeżdżę metrem, omijam studzienki na ulicy, wiem, że istnieją kopalnie. Ale tak na co dzień w ogóle o tym nie myślę. Dzięki tej książce zwróciłam na to uwagę, a entuzjazm i pasja Willa Hunta do podziemi jest naprawdę zaraźliwa. Jego opowieść to dziewięć części, dziewięć spojrzeń w głąb Ziemi. Hunt zaczyna od zastanowienia się nad fenomenem podziemi – co sprawia, że człowiek schodzi w dół i co to dla nas znaczy. Opowiada również swoją osobistą historię – jak to się stało, że zaczął badać podziemia, opisuje swoje pierwsze zejście i wrażenia, jakie temu towarzyszyły. Opisuje podziemnie przejście całego Paryża, poznajemy historię człowieka, który wierzył, że w środku Ziemi żyją podziemne istoty, dowiadujemy się o istnieniu Potosi, góry, która zjada ludzi a w Australii przemierzamy drogę śladem songline przodków. W osobnym rozdziale poznajemy ludzi, którzy muszą kopać – tych współczesnych, ale też tych starożytnych. Jest o podziemnych miastach, o badaniu architektury mrowisk i o tym, że podziemia, choć tak fascynujące, potrafią być też niebezpieczne. Łatwo się w nich zgubić, a czasami można zostać w nich na zawsze. Autor pisze też o tym, co daje człowiekowi przebywanie pod ziemią i odcięcie od wszystkich zewnętrznych bodźców. Pisze też o wielu innych sprawach, aż jestem zdziwiona, że udało mu się zawrzeć tyle tematów na tak niewielkiej liczbie stron.

To książka o podziemiach, ale dowiemy się z niej zaskakująco dużo informacji na inne tematy! Jest coś o historii fotografii, jest o szalonych naukowcach i pisarzach-wizjonerach, jest o obsesji świata na punkcie podziemnych form życia, są w tej historii również mikrobiolodzy, rdzenni mieszkańcy Ameryki, australijscy Aborygeni, starożytne rzeźby i współcześni eksploratorzy podziemi. Są ciekawe postaci, jeszcze ciekawsze miejsca i ich fascynująca historia. Są też ciekawostki, które zawsze bardzo doceniam w takich książkach. I są zdjęcia, które doceniam jeszcze bardziej.

Książki o podziemiach uświadamiają mi jedną rzecz – głębin boję się bardziej niż szczytów. Nie wyobrażam sobie wspinaczki na ośmiotysięcznik, ale jakbym musiała, to bym poszła. Natomiast jeszcze bardziej nie wyobrażam sobie zejścia do jaskini i nawet jakby musiała, to bym tego nie zrobiła. A już na pewno nie do takiej, gdzie trzeba się przeciskać przez małe otwory! Will Hunt zabrał nas w wycieczkę w głąb ziemi i to była naprawdę genialna wyprawa. Idealnie połączył swoje podziemne przygody i współczesny świat badań podziemi z historią i opowieścią o relacji człowiek – podziemia. Uwielbiam takie wszechstronne książki! Z jednej strony może się wydawać, że chodzenie po podziemiach to jednak zainteresowanie garstki ludzi, wariatów, którzy chodzą po kanałach miast. Ale to nieprawda i Will Hunt pokazuje to bardzo wyraźnie – kopanie to jedna z pierwotnych potrzeb człowieka, podziemia mają swoje miejsce w religii, w filozofii, w postrzeganiu świata i w rozumieniu go. Podziemia są nierozerwalnie połączone z człowiekiem i tylko my dzisiaj czasami o tym zapominamy.
Wspaniała książka, którą zdecydowanie warto przeczytać!

♦