komentarzy 7

  1. 6 kwietnia 2018
    Odpowiedz

    No, już jestem! To jeden z najwspanialszych komentarzy, jakie kiedykolwiek ktokolwiek mi napisał! :* I jak kiedyś przyjdzie mi do głowy, że nie chce mi się już pisać, to sobie go przeczytam i mi minie 😀 Mam nadzieję, że zostaniesz na dłuuuugo i namówię Cię jeszcze na niejedną książkę 😀 Dziękuję i ściskam ciepło! 🙂

  2. Naczelny współentuzjasta Sacka zgłasza obecność! Ty mię tu nie oplataj mackami, bo już dodałem sobie “A Glorious Accident” do listy do wysłuchania. A książką się na pewno zainteresuję.

    Do tego przyznam szczerze, że ten młody Sacks wyglądał tak, że mu mocno zazdroszczę 😛

    • 9 kwietnia 2018
      Odpowiedz

      😀 Przeczytaj koniecznie “Stale ruchu”, gość był totalnie odjechany, a obraz jego osoby po lekturze jego książek jest zupełnie inny niż to, jaki był w rzeczywistości 😀 A macek tu bardzo dużo, więc uważaj 😀

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *