komentarzy 12

    • 1 października 2017
      Odpowiedz

      Dzięki! To są tylko książki, które chcę przeczytać. Pewnie znalazłoby się drugie tyle po prostu ciekawych 😀

  1. Karina
    30 września 2017
    Odpowiedz

    Oh jak ja lubie Twoje zapowiedzi. Zawsze pod koniec miesiaca wyczekuje z niecierpliwoscia. W tym zestawieniu najbardziej przemawia do mnie “Corka krola moczarow”. Juz dodana do listy. No i moj ulubiony Hanks. Z czystej ciekawosci. Pozdrawiam 🙂

    • 1 października 2017
      Odpowiedz

      Bardzo dziękuję :* Hanksa też przeczytam z ciekawości 🙂 A “Córka” brzmi bardzo intrygująco – podoba mi się pomysł na fabułę!

  2. 30 września 2017
    Odpowiedz

    Tak dużo nowości! Zostaliśmy nimi przez Ciebie zasypani, ale to dobrze, bo jest w czym wybierać. Mnie najbardziej zaciekawiły dwie książki: Mindhunter i Sekretne życie krów. Już dopisałam je do listy książek do przeczytania 😀

    • 1 października 2017
      Odpowiedz

      Też bardzo na nie czekam. Bardziej na Mindhunter, ale krowy mogą być takie zabawne! 🙂

  3. 1 października 2017
    Odpowiedz

    Cieszę się, że znalazłaś coś dla siebie 😉 Ja zawsze myślę z przerażeniem o swoich zainteresowaniach przy takich okazjach – są tak bardzo rozległe, że aż dziwnie to wygląda 😀

  4. 2 października 2017
    Odpowiedz

    Tyle fajnych tytułów, a portfel nie pozwala na zakupy. Trzeba będzie poczekać i skorzystać z zasobów biblioteki 🙂 a Mindhunter za chwilę będzie też na Netflixie i jak tylko zobaczyłam trailer, wiedziałam, że muszę to obejrzeć 🙂

  5. 3 października 2017
    Odpowiedz

    Złota czytelnicza jesień trwa. “Głębokie południe” chciałbym, bo fascynuje mnie ta część USA. “Drwali”, bo ciekawi mnie jak ta pisarka poradziła sobie w klimacie post-apo. “Człowiek w przystępnej cenie” mrocznie fascynuje. A “Na południe od Brazos” będzie na pewno.

  6. 3 października 2017
    Odpowiedz

    Cześć. Na południe od Brazos będę czytał i recenzował u siebie – to pewne! Natomiast dzięki Tobie dowiedziałem się o niejakim Institorze, którego tematyka jest mi bliska – wato było zajrzeć 🙂 Zasadniczo podchodzę bardzo ostrożnie do nowości, najbardziej lubię takie przypadki jak Brazos, czyli nowe stare, ktore doskonale wpisują się w moją czytelniczą filozofię. Natomiast jeśli już mówimy o “stosach hańby”, zwanym przeze mnie: kopcem ignoranta, nie mogę nie wspomnieć o serii amerykańskiej od Czarne – tam to dopiero mam tyły! I żadne Południe, Wschód, a nawet Zachód szybko tego nie zmienią 🙂

    • 4 października 2017
      Odpowiedz

      Cześć 🙂 Insistor też tematycznie jest mi bardzo bliski – cieszę się, że go dla siebie znalazłeś 😉 Kopiec ignoranta – świetna nazwa 😀 A Amerykańską proszę nadrobić, bo warto 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *