34 czerwcowe nowości

Czerwiec będzie przepięknym miesiącem pod względem czytelniczym! Sami zobaczcie!

Przede wszystkim mam dla Was trzy kosmiczne propozycje – Kosmiczny Lipiec się zbliża 🙂 Astrohaj. Jak dotknąć kosmicznego pyłu Freda Watsona to pierwsza kosmiczna książka w serii Zrozum, ale mam nadzieję, że nie ostatnia! Fred Watson zabiera nas w fascynującą podróż po naszej galaktyce, podczas której odwiedzimy Księżyc i poznamy różne teorie dotyczące jego powstania, zobaczymy, jak rodzą się gwiazdy i jak na niebie powstaje tęcza. A bilet na tę podróż na pewno będzie tańszy, niż te sprzedawane przez firmy oferujące komercyjne loty w kosmos. Dlaczego niebo jest niebieskie, a Słońce żółte? Jak kupić działkę na Księżycu? Albo na Merkurym? Ile kosztuje podróż w kosmos? To będzie świetna książka!

Tak samo świetne będą Pytania z kosmosu. Ktoś mi napisał jestem prostym człowiekiem – widzę książkę Tysona, kupuję książkę Tysona i ja się mogę pod tym podpisać obiema rękami! Książka daje wskazówki, a jednocześnie rozbudza ciekawość. Hipotezy poparte naukowo (przystosowani górą!), logiczne łamigłówki (dlaczego kosmici nie zapukali jeszcze do naszych drzwi?), kulisy niezwykłych odkryć (co się przydarzyło pewnemu laureatowi Nagrody Nobla w piwnicznym laboratorium?), ograniczone, egocentryczne myślenie człowieka, który zakłada, iż wszystko, co żyje, musi być skonstruowane na podobieństwo tego, co zna – to wszystko i dużo, dużo więcej można znaleźć w tej efektownie wydanej książce. 

I przepiękna biografia Galileusz. heretyk, który poruszył wszechświat. Galileusz był jednym z najświatlejszych umysłów renesansowej Europy. Skonstruował termometr i mikroskop. Jako jeden z pierwszych posługiwał się teleskopem – odkrył dzięki temu kilka księżyców Jowisza, czy pierścienie Saturna. Jego odkrycia były jednak nie w smak Kościołowi. Galileusz toczył spory ze Świętą Inkwizycją, która zakazywała głoszenia herezji. Florencki uczony został zmuszony do wyrzeknięcia się swoich tez i uznania za prawdziwe teorii, które głosił Kościół. Dopiero po niemal czterystu latach hierarchowie przeprosili za proces i prześladowania wielkiego uczonego.

I jeszcze jedna kosmiczna książka, która wpadła mi w oko dosłownie przed samą publikacją. Pierwsze światło . jak wszechświat wyszedł z mroku to przewodnik po najmniej zbadanym okresie w historii wszechświata. Autorka z humorem i zaangażowaniem w przystępny sposób przybliża nam nawet najbardziej skomplikowane pojęcia z zakresu astronomii i astrofizyki. Entuzjazm, z jakim Emma Chapman opisuje losy wszechświata, jest zaraźliwy!

W czerwcu będzie też mnóstwo trudnych, ale ważnych książek. XI. Nie bądź obojętny to książka uświetniająca 95. urodziny Mariana Turskiego – historyka i znakomitego publicysty, działacza na rzecz pamięci o zagładzie Żydów, byłego więźnia Auschwitz, ocalałego z łódzkiego getta i marszów śmierci.  Ten osobisty tom to zbiór jego najważniejszych przemówień, a obok nich – osobiste rozważania dotyczące własnych losów, refleksje związane ze sposobem upamiętniania historii Zagłady, przemyślenia dotyczące współczesności i zagrożeń, jakie niesie.

Chemia śmierci. Zbrodnie w najtajniejszym obozie III Rzeszy. Mała miejscowość Dyhernfurth na Dolnym Śląsku. Niemcy budują tu ogromny zakład przemysłowy, który rozpoczyna produkcję śmiercionośnej broni. Naukowcy syntetyzują dla Wehrmachtu tabun i sarin, bojowe środki trujące.Testują je najpierw na małpach w ściśle tajnym laboratorium, a następnie na więźniach obozu, których nazywają elfami. Skutki oddziaływania tych substancji na organizmy są przerażające.Tomasz Bonek, dziennikarz i autor reportaży historycznych, przeprowadza śledztwo, w którym odkrywa nieznane karty wojennej historii i przytacza przerażające wspomnienia więźniów. O tajnym obozie i eksperymentach, o których wszyscy chcieliby zapomnieć.

Potosi. Góra, która zjada ludzi. Bohaterką reportażu jest czternastoletnia dziewczynka pracująca w tytułowej kopalni srebra. Historia małej Alicji to opowieść o wyzysku boliwijskiej ludności, najpierw przez konkwistadorów i kolonistów, później – bezwzględnych kapitalistów, a zarazem oskarżenie rzucone światu, który do dziś prowadzi łupieżczą politykę wobec Południa lub w najlepszym razie odwraca wzrok od dramatu jego rdzennych mieszkańców.

Głód. Pamiętnik (mojego) ciała Roxane Gay to taka książka, która jest nam wszystkim potrzebna. To nie jest książka o odchudzaniu. Ani poradnik o zdrowym stylu życia. Ani też pocieszająca proza o „odnalezieniu siebie”. To bezwzględnie szczera historia o zmaganiach z otyłością i napiętnowaniem. Pamiętnik o traumie. O prześladowaniu i bolesnym odzyskiwaniu własnego ciała. I o wielkim tryumfie.

Kiedy robiłam film o książkach o czarownicach nie przyszło mi do głowy, że tak szybko będę się cieszyć wznowieniem książki Breuersa. W imię trzech diabłów. Historia polowań na czarownice – Dieter Breuers zaprasza na fascynującą podróż przez stulecia zabobonu, histerycznego lęku i wiary we władzę szatana, kiedy oskarżyć o czary można było każdego – kobiety, dzieci i mężczyzn, żebraków i szlachetnie urodzonych, uczonych i niepiśmiennych. Przeważnie odbywało się to w wyniku nieszczęśliwych zbiegów okoliczności lub pomówień ze strony nieżyczliwych. Czasem wystarczyło być piękną kobietą, upośledzonym dzieckiem, znachorką czy niewdzięcznym sługą żeby zostać sługą szatana.

Wznowieniem jest też książka Rozmowy o śmierci i umieraniu to klasyczna pozycja literatury tanatologicznej. Zawiera zapis rozmów przeprowadzonych przez autorkę w jednym ze szpitali w Chicago ze śmiertelnie chorymi, którzy dzielą się swoimi obawami, troskami, nadziejami i oczekiwaniami dotyczącymi zachowania rodziny, duchownych i personelu szpitalnego. To taka książka, którą zdecydowanie warto przeczytać!

Mamy też bardzo ciekawe reportaże o Polsce. Zapaść. Reportaże z mniejszych miast to historia wyludniania się polskich miast. Według Polskiej Akademii Nauk niemal połowie z dwustu pięćdziesięciu pięciu średnich miast w Polsce grozi społeczno-ekonomiczna zapaść. Wyludnienie, upadający przemysł, bezrobocie, problemy mieszkaniowe, utrudniony dostęp do ochrony zdrowia, smog, układy polityczne, coraz starsi mieszkańcy. Podczas podróży po Polsce spotyka się z mieszkańcami i miejskimi aktywistami, rozmawia z samorządowcami, a oficjalne statystyki zestawia z rzeczywistością. To będzie fascynująca lektura!

Usługa czysto platoniczna. Jak z samotności robi się biznes to książka poruszająca bardzo ciekawy temat. Bohaterami są ludzie gotowi zapłacić za erzac bliskości. Emeryci zadłużający się na produkty mające dać im „ciepło macierzyńskiej miłości”, studentka psychologii, która za zaskórniaki kupuje w pakietach „przyjacielski dotyk”, „akceptację” i „obecność”, nieśmiały uczeń „trenera podrywu” gotowy na polecenie swojego guru rzucić się w centrum handlowym z pocałunkami na przypadkową dziewczynę. Oktawia Kromer podąża szlakiem firm, które oferują klientom takie i inne zadziwiające towary i usługi. Rozmawia też z samymi przedsiębiorcami: przytulaczami, sprzedawcami ze sklepu wysyłkowego dla więźniów, swatkami, agentkami biur matrymonialnych, towarzyszką w żałobie…

No i jeszcze Polacy last minute. Sekrety pilotów wycieczek. Jestem szalenie ciekawa tej książki! Wyobrażam sobie, jakie historię mają do opowiedzenia piloci wycieczek i koniecznie muszę tę książkę przeczytać! Wakacje to czas zawieszony, w którym nie działają normalne zasady. Polak z dala od domu pozwala sobie na wiele, na znacznie więcej niż w normalnym życiu. Wieczne narzekanie. Że zimno. Że gorąco. Że tłok. Że ludzi nie ma. Zabieranie jedzenia na zapas ze stołówek. Picie na umór. Ostentacyjnie wywyższanie się. Pozostawianie bałaganu wokół siebie. Rozwiązywanie zaległych sporów rodzinnych. Głośne kłótnie… Nie mogę się jej doczekać!

Tych trzech książek też nie mogę się doczekać! Co gryzie weterynarza jest genialną opowieścią o pracy polskiego weterynarza. Odbierał poród alpaki, przebiegło po nim stado krów i został napadnięty przez królika. Łukasz Łebek, lekarz weterynarii i autor bloga „Nie zadzieraj z weterynarzem”, w fachowy, ale przystępny sposób przybliża tajniki swojej pracy. Opisuje rozmaite przypadki, z którymi zetknął się w swoim gabinecie – od szczurów, chomików, szynszyli, przez psy, koty, a nawet udomowioną świnię czy gęś. Nie stroniąc od humoru, wyjaśnia, czego lepiej nie mówić weterynarzowi, dlaczego praca w terenie nie jest dla wszystkich i czym nie karmić naszych zwierząt, jeśli naprawdę je kochamy. Przybliża także ekonomiczny aspekt swojego zawodu oraz porusza trudne tematy eutanazji i radzenia sobie z odejściem czworonożnych przyjaciół.

Pozostając w zwierzęcym świecie bardzo ciekawie zapowiada się również Sekretne życie kotów. Andrzej G. Kruszewicz, dyrektor warszawskiego ogrodu zoologicznego, oraz Agnieszka Czujkowska, lekarz weterynarii, są nie tylko znawcami zwierząt i ich zwyczajów, lecz także uważnymi obserwatorami swoich podopiecznych. “Sekretne życie kotów” to zbiór fascynujących historii zaczerpniętych z kociego świata. Razem z autorami odkryjesz wiele tajemnic – nie tylko kotów domowych, które towarzyszą nam na co dzień, ale również tych dzikich, mniejszych i większych, a także wielkich kuzynów naszych domowych pupili. I przekonasz się, że koty naprawdę się naturze udały!

Nie mogło też zabraknąć opowieści o kobietach. Pionierki. Maria Czaplicka i nieznane bohaterki antropologii. Pięć odważnych kobiet znalazło w sobie siłę, by rzucić wyzwanie nieznanym lądom i ograniczeniom, które stawiały ich czasy. Katherine Routledge zleciła budowę statku i pożeglowała na Wyspę Wielkanocną. Beatrice Blackwood filmowała wojowników z Nowej Gwinei. Barbara Freire-Marreco zamieszkała w indiańskich pueblos, a Winifred Blackman rzucała się z aparatem w wir krwawych bójek w Egipcie. Ale to Polka, Maria Czaplicka, podjęła się najtrudniejszego wyzwania. Przemierzyła arktyczną tundrę, by badać życie szamanów i nomadów, którzy nie znali białego człowieka. Podczas gdy jej rodak Bronisław Malinowski pławił się w blasku sławy, Maria za spełnianie ambicji zapłaciła straszliwą cenę. Książka Frances Larson to opowieść o dramatycznych losach pionierek antropologii i hołd złożony ich niezwykłej sile. Trzeba przeczytać koniecznie!

Nie zdziwi Was też obecność książki Morderczynie i psychopatki. Szokujące historie z praktyki psychiatry sądowego. Nahlah Saimeh, specjalistka w dziedzinie psychiatrii sądowej, przedstawia w swojej książce portrety psychologiczne kilku kobiet, które dopuściły ciężkich przestępstw. Na przykładzie ośmiu drastycznych spraw ze swojej praktyki zawodowej opisuje okoliczności tych zbrodni i wyjaśnia, dlaczego pierwsze oznaki przemocy ze strony kobiet pozostają zwykle niezauważone i w pewnym momencie jest już za późno, by zapobiec przestępstwu.

Białe płatki, złoty środek. Historie rodzinne Pawła Piotra Reszki to książka, która wydaje się bardzo, bardzo mocna. Poruszające losy matek, ojców i dzieci wciągniętych w wielkie i kameralne polskie piekła. To historie, ułożone z reporterską precyzją i jednocześnie wielką wrażliwością, z tropów i śladów wydobytych z prokuratur, akt sądowych, zeznań i opowieści. To oblicza polskiej rodziny, których, zanurzeni w stereotypowych wyobrażeniach i zamykający oczy przed tabu, na co dzień nie widzimy. Reszka oddaje głos nastoletnim dzieciobójczyniom, żonom przez lata bitym i upokarzanym przez swoich pijących mężów, sprawcom brutalnych mordów, którzy nie widzą swojej winy a także świadkom rodzinnych tragedii, pracownikom społecznym i policji.  

Dni barbarzyńców. Życie na fali to książka o czymś, co jest mi totalnie obce – o surfingu. Dlatego tak mnie ciekawi – lubię książki o rzeczach, o których nic nie wiem. Najlepsza książka o surfingu, jaka kiedykolwiek została napisana. To oldskulowa historia przygodowa, intelektualna autobiografia, literackie kino drogi, a także niezwykła eksploracja stopniowego doskonalenia wymagającej, mało rozumianej sztuki, jaką jest surfing. To będzie bardzo piękna książka!

Warto również zwrócić uwagę na Jedyne. Nieopowiedziana historia polskich fotografek. Myślę, że dla osób, które lubią czytać o kobietach i o fotografii to nie lada gratka. To opowieści dziesięciu fotografek, które w zawodzie zdominowanym przez mężczyzn miały siłę mówić własnym głosem. Pokazywały różne oblicza Polski — od peerelowskich dekad, przez okres transformacji ustrojowej po współczesność. Poruszały szerokie spektrum tematów i różnych rodzajach fotografii — zaangażowane reportaże społeczne, fotografię polityczną, studyjną, naukową, artystyczną i sportową. Ich fascynujące historie odsłaniają kulisy pracy fotoreporterskiej.

Będzie też wiele bardzo ciekawych książek dla dzieci, ale najbardziej zachwyciły mnie trzy! Przede wszystkim Na ratunek czyli medycyna dawniej i dziś. Wiecie, że ja o historii medycyny przeczytam wszystko, a takie piękne wydanie dla dzieci zachwyca mnie bardzo! Medycyna, choć niekoniecznie w dzisiejszym rozumieniu, towarzyszyła człowiekowi od zarania dziejów. Ludzie od zawsze chorowali i starali się ulżyć sobie w cierpieniu. Badali, testowali, eksperymentowali i obserwowali. Niektóre metody zwalczania dolegliwości okazywały się skuteczne, inne szkodliwe i niebezpieczne – wszystkie zaś w jakiś sposób przyczyniły się do rozwoju medycyny.

Fenomenalną książką jest też W głowie. Wyprawa do wnętrza mózgu. O mózgu dla dzieci? Jestem pierwsza w kolejce do czytania! To przystępny i dowcipny przewodnik napisany we współpracy z neurologami, filozofami i psychologami. Przedstawia rozwój i budowę mózgu i wyjaśnia, w jaki sposób dzięki niemu potrafimy uczyć się, działać i współpracować z innymi. Odsłania wiele sekretów, obala popularne mity i inspiruje do samodzielnych eksperymentów z wyobraźnią, pamięcią i zmysłami.

I jeszcze Atlas oceanicznych przygód. Dzięki temu przepięknie ilustrowanemu przewodnikowi poznasz najbardziej fantastyczne istoty mieszkające w morzach! Przygotuj się do zanurkowania w oceanach i odkryj różnorodność życia w morskich głębinach. Powędruj przez Ocean Spokojny z żółwiami skórzastymi, zdrzemnij się z wydrami morskimi i wykąp w lodowatej wodzie z morsami – przeżyj masę fantastycznych przygód wśród spienionych fal i na dnie oceanu. Dzięki każdej z ponad trzydziestu przedstawionych scen młodzi miłośnicy przyrody poznają mnóstwo ciekawych faktów.

Są też powieści, nawet dużo jak na mnie! 

O Zabijaj uważnie już miałam okazję Wam opowiadać. To komedia kryminalna, ale jedyna w swoim rodzaju!  Björn Diemel, odnoszący sukcesy adwokat, zostaje zmuszony przez żonę do pójścia na terapię. Kobieta postawiła mu ultimatum: albo poprawi swój work-life balance, albo koniec z ich małżeństwem, a o kontaktach z córką może zapomnieć. Wizyty w gabinecie nie tylko szybko przynoszą owoce, ale w finezji uczeń przerasta mistrza. Kiedy natrętny klient Björna – brutalny kryminalista – zaczyna przysparzać mu problemów, adwokat zabija go zgodnie ze wszystkimi regułami mindfulness wyniesionymi z terapii. A to dopiero początek…

Fantastycznie zapowiada się też Poradnik zabójców wampirów klubu książki z południa. Cóż, ja jestem fanką klubów książki, więc nie odpuszczę jej na pewno. Pomysł na fabułę mnie zachwyca. Bohaterką powieści, dziejącej się na przełomie lat 80. i 90. XX wieku na przedmieściach Charlestown, jest Patricia Campbell – niczym niewyróżniająca się kura domowa, której jedynym urozmaiceniem w nudnym, monotonnym życiu są spotkania w lokalnym klubie literackim. Kiedy w okolicy zaczynają ginąć dzieci, Patricia, jako zagorzała fanka kryminałów, powieści detektywistycznych i horrorów, z pomocą koleżanek z klubu rozpoczyna prywatne śledztwo. Szybko okazuje się, że to przystojny, wrażliwy i szarmancki James Harris, jeden z sąsiadów, może być zamieszany w te porwania, a jego prawdziwa natura jest zdecydowanie bardziej przerażająca niż fabuła niejednej z omawianych przez nie książek…

Nie przeczytałam żadnej książki Magdaleny Witkiewicz i myślę, że Wizjer może być tą pierwszą. W życiu Laury, młodej samotnej matki, zaczynają dziać się niewiarygodne rzeczy. Niektórzy znajomi znikają bezpowrotnie bez zapowiedzi, inni ulegają dziwacznym wypadkom bądź popełniają samobójstwa. Czy podejrzana seria wydarzeń w jej życiu ma jakiś związek z pracą, którą kobieta wykonuje, czyli projektowaniem i prognozowaniem zachowań oraz potrzeb konsumentów? Czy istnieje „ktoś”, kto nami steruje? Kto to jest? No i najważniejsze – po co to robi?

Świetnie zapowiada się również Pod tęczą! O ludziach, którzy chcieli żyć w strefie wolnej od LGBT, ale los spłatał im figla… Big Burr to miasteczko, gdzie wszyscy się znają – a przynajmniej tak im się wydaje. Kiedy jednak zdobywa niechlubny tytuł „najbardziej homofobicznej miejscowości w Ameryce”, a przyznająca go organizacja na dwa lata przysyła tam queerową grupę zadaniową do pracy u podstaw i edukowania lokalsów, rezultaty są nie do przewidzenia. Sami powiedzcie, że to będzie hit!

Wartą uwagi jest też kolejna książka w serii butikowej wydawnictwa Albatros. Na pewno będzie przepięknie wydana, a i o samej historii słyszałam dużo dobrego. Pieśń o Achillesie to opowieść o wojowniku, który jest synem króla i pięknej nimfy, ciąży straszliwe fatum. Tylko on może zapewnić Grecji wygraną w wyniszczającej wojnie. Ale zwycięstwo dopełni się wtedy, kiedy zginie. Kiedy obiega wieść o porwaniu do Troi pięknej Heleny, Achilles, uwiedziony obietnicą nieśmiertelnej sławy, z innymi bohaterami gotuje się do walki. Razem z nim rusza Patroklos, jego przyjaciel. Jeszcze nie wiedzą, że na polach pod Troją los upomni się o swoje – niezależnie od prób, które podejmą, aby go oszukać. Podobają mi się greckie opowieści w takim wydaniu!

Shuggie Bain to książka, której jestem bardzo ciekawa. Powieść o granicach miłości, która rozbudza emocje i zostaje w człowieku na zawsze. Młody Hugh Bain, zwany przez wszystkich Shuggiem, to samotny chłopiec, którego dzieciństwo przypadło na trudny okres lat osiemdziesiątych w robotniczym Glasgow i który mimo starań nie potrafi sprostać oczekiwaniom swojego otoczenia. Agnes coraz częściej szuka ratunku w butelce i ostatecznie to na dzieciach spoczywa obowiązek uratowania matki. Jedno po drugim wszyscy ją opuszczają, aż zostaje tylko Shuggie. Jej najmłodszy syn wierzy bowiem w matkę jak nikt i walczy o nią do samego końca. Sam jednak zmaga się z problemami – Agnes pragnie mu pomóc, jednakże z czasem uzależnienie przyćmiewa w jej życiu wszystko, włączając w to ukochanego syna.

Zawsze też wrzucam w zapowiedzi nową książkę Jojo Moyes. Część jej książek podoba mi się bardzo, część mniej, ale to zawsze miły czas spędzony na lekturze. Zakazany owoc to dwie historie. Pół wieku temu w malowniczym nadmorskim Merham wychowywały się dwie dziewczyny: Celia i Lottie. Razem dorastały i razem przekradały się do willi “Arkadia”, zafascynowane jej mieszkańcami – artystami, żyjącymi wbrew panującym w miasteczku surowym zasadom. Pewnego dnia Celia przywozi przystojnego i bogatego narzeczonego. Lottie zakochuje się w nim od pierwszego wejrzenia. Czy zdecyduje się stanąć na drodze najbliższej przyjaciółce? Pięćdziesiąt lat później do “Arkadii” wprowadza się młoda kobieta z małym dzieckiem, opuszczona przez męża… Dwie niezwykłe historie miłosne, połączone magicznym miejscem we wzruszającej powieści o przeznaczeniu, przypadku i sile uczuć.

Każda książka ze słowem biblioteka w tytule przyciągnie moją uwagę. Biblioteka o północy zapowiada się naprawdę pięknie. Gdzieś poza krańcami wszechświata znajduje się biblioteka wypełniona niezliczoną liczbą książek, z których każda jest historią innej rzeczywistości. Wszyscy czasami zastanawiamy się, jak inaczej mogłoby wyglądać nasze życie, ale co wówczas, gdyby to naprawdę było możliwe? Co, gdybyśmy zyskali okazję wejścia do takiej biblioteki i przekonania się na własnej skórze, czy jakieś inne życie byłoby rzeczywiście bezwarunkowo lepsze?

Nie mogę pominąć jeszcze tych dwóch przepięknych powieści graficznych. Diuna jest na mojej liście do przeczytania od zawsze. Kiedyś na pewno ją przeczytam, ale teraz bardzo bym chciała poznać ją też w formie komiksu. Diuna Franka Herberta – arcydzieło science fiction, którego akcja, osadzona w dalekiej przyszłości, rozgrywa się w feudalnym międzygwiezdnym społeczeństwie – to historia Paula Atrydy rozpoczynająca się w chwili, gdy jego rodzina bierze w lenno pustynną planetę Arrakis, jedyne źródło najważniejszej i najcenniejszej substancji w kosmosie. Wydana po raz pierwszy w 1965 roku, a teraz wiernie zaadaptowana na powieść graficzną przez bestsellerowych autorów „New York Timesa” – Briana Herberta, syna Franka, i Kevina J. Andersona – książka ta zgłębia złożone, wielowarstwowe interakcje polityki, religii, ekologii, technologii i ludzkich emocji, podczas gdy siły Imperium walczą ze sobą o kontrolę nad Arrakis.

Podróż siódma z kolei to adaptacja opowiadania Stanisawa Lema. Prawdziwa uczta dla ducha i radość dla oczu! Wizjonerska fabuła i ponadczasowy, pełen humoru język Stanisława Lema, przefiltrowane przez wrażliwość uznanego amerykańskiego ilustratora, Jona J Mutha. Podróż siódma to komiks, picture book i kawał dobrej literatury w jednym. Kolekcjonerski rarytas dla miłośników twórczości autora Dzienników gwiazdowych i jednocześnie doskonały wstęp dla młodych czytelników do flirtu z pisarstwem Lema, który bez wątpienia przerodzi się w wieczną miłość.

I na sam koniec książka, z której bardzo się cieszę. Jakiś czas temu przesłuchałam jej w audiobooku po angielsku i zrobiła na mnie duże wrażenie. Będę Was mocno zachęcać do czytania! Felix Love nigdy nie był zakochany, a ironią losu jest nazwisko, które nosi. Desperacko chce się dowiedzieć, jak to jest kochać, i nie rozumie, dlaczego innym przychodzi to tak łatwo, a jemu nie. I mimo że jest pewien swojej tożsamości, wewnętrznie obawia się, że bycie czarnoskórym, queerowym, transpłciowym chłopakiem będzie przeszkodą do odnalezienia szczęśliwego zakończenia.

 

Jeden komentarz

  1. Jowita
    29 czerwca 2021
    Odpowiedz

    Ja w czerwcu czekałam na “Nie wiesz nic”. To świetny thriller, który trzyma w napięciu. Jestem pod wrażeniem twórczości autora 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *