komentarze 4

  1. […] Białe: Zimna wyspa Spitsbergen Ilony Wiśniewskiej– mimo że rok 2015 obfitował w naprawdę dobre reportaże, wybrałam ten, bo mam do niego ogromny sentyment. Pamiętam moment czytania, kiedy siedziałam pod kocem, a za oknem była najpaskudniejsza pogoda, jaką możecie sobie wyobrazić. Poza tym uwielbiam czytać o zimnie, o takich miejscach jak Spitsbergen. Takie opowieści niosą ze sobą zawsze obietnicę przygody i poznania fascynujących ludzi. Wszystkie reportaże przeczytane w tym roku siedzą we mnie głęboko. Mogłam zobaczyć, jak wygląda życie w Egipcie i w Białymstoku, dowiedziałam się o Lampedusie i o współczesnym Ku Klux Klanie. Czytałam o cynkowych chłopcach, o problemach mieszkaniowych w Polsce i o tym, jak działa radio Maryja. Zadawałam sobie pytanie, czy Bóg wybaczy siostrze Bernadetcie i zwiedziałam  na nowo Belfast. Reportaże dają nam niesamowitą moc poznawczą.  […]

  2. […] a jednocześnie taki, który mnie mocno fascynuje. Zakochałam się w niej po pierwszej książce Białe, potem utwierdziłam w uczuciu drugą książką Hen. Na północy Norwegii. Teraz po […]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *