• Świetnie piszesz. 🙂 Jestem pod wrażeniem pracy, którą wykonała autorka biografii. Nie przepadam za biografiami, ale ich autorzy często stają przed całym oceanem wspomnień, dokumentów i historii – to może być przytłaczające. Nadanie całości kształtu i jeszcze przedstawienie jak najwierniejszego obrazu opisywanej osoby to ogromny wysiłek – osobiście nie podjęłabym się takiej pracy.

    • Dziękuję :* Ja bym się totalnie zagubiła, gdybym miała ogarnąć czyjeś życie. Chyba nie umiałabym tego spiąć. Anna Kamińska robi to naprawdę świetnie!

  • Czytałam „Simonę” i podobała mi się, choć bez jakichś szczególnych zachwytów. Po „Wandę” raczej nie sięgnę, bo jej bohaterka interesuje mnie daleko mniej, cieszę się jednak, że to również jest dobra pozycja 🙂

  • Prawda? Nie mogę się już doczekać spotkania z autorką na Big Booku 🙂

  • Pięknie napisane, widzę, że mamy bardzo podobne zdanie odnośnie do tej biografii. 🙂 Mnie również bardzo spodobało się to, że Anna Kamińska podpiera się tu na wielu źródłach, a poprzez zamieszczenie tak różnorakich relacji osób z otoczenia Wandy, pozwala nam także postawić się po którejś stronie i niczego nam nie narzuca. No i to, o czym wspominasz, co zasługuje na uwagę, to fakt, że Wanda została tu przedstawiona jako normalna kobieta z problemami, a mimo wielu sukcesów jej życie było poniekąd tragiczne. Po prosu to tak niejednoznaczna postać, że zdecydowanie zasługuje na biografię. 🙂

    • Dziękuję 🙂 Mnie to bardzo zaskoczyło, bo niby wiedziałam, że była skomplikowaną postacią, to jednak tutaj jest to dużo wyraźniejsze. Fascynująca kobieta i ciszę się, że Annie Kamińskiej udało się to oddać!

  • Nie mogę się doczekać aż dostanę tę książkę w swoje ręce. Góry to moja ogromna miłość, a Wanda jest wielką inspiracją. To po prostu musi być świetna książka, bo chyba nie da się napisać źle o takiej osobie.