Książka na prezent dla dzieci i młodzieży

Powinnam tę listę nazwać zdecydowanie listą książek dla dzieci, ale już za późno. Uświadomiłam sobie, że o ile uwielbiam książki dla dzieci, to po młodzieżówki sięgam naprawdę bardzo rzadko. Nie mogę napisać nigdy, bo jedną czy dwie zdarzyło mi się w tym roku przeczytać. Umówmy się, że książki są dla młodszej młodzieży.

Całą listę uwielbiam! Część recenzji znajdziecie na blogu, część się jeszcze pojawi. Niektórych w ogóle na blogu nie będzie, ale to nic – wszystkie książki są rewelacyjne i możecie je kupować w ciemno ze stuprocentową pewnością, że są świetne. Jeśli tylko dobierzecie je do osoby obdarowywanej, udany prezent gwarantowany! Sama chciałabym je wszystkie mieć u siebie na półce! Tym razem połączyłam okładki, więc klikając w nie, przeniesiecie się po prostu do strony nieprzeczytane.pl 

W tym roku było naprawdę świetnych książek o dziewczynach. Specjalnie nie piszę dla dziewczyn, bo myślę, że bardziej skuteczne te książki będą, kiedy przeczytają je chłopcy 🙂 Opowieści na dobranoc dla młodych buntowniczek to wspaniałe bajki o wyjątkowych kobietach, które mogą zainspirować wszystkie dzieciaki, niezależnie od płci. Do tego pięknie wydane z fantastycznymi portretami. Chcecie mieć tę książkę w domu! Damy, dziewuchy, dziewczyny. Historia w spódnicy Anny Dziewit-Meller to podobna książka, której jeszcze nie mam, ale przy najbliższej okazji zaopatrzę się w nią. To najlepszy sposób, że przybliżyć dzieciom historię – kto wie, co z tego może wyniknąć? Z kolei Dziewczyny mają moc  to album fotograficzny, którego siłą są przepiękne zdjęcia, ale też i krótkie zdania, myśli, historie.  Bardzo wartościowa rzecz, zwłaszcza dla dzieci które mają problem z uwierzeniem w siebie. Pasztety do boju też dla takich dzieci będą świetne, ale w zasadzie tę książkę, jak i poprzednie, polecam również dorosłym. Kategoria wiekowa tej książki to 13 plus, więc weźcie to pod uwagę. Ale historia znakomita i bardzo, bardzo polecam!

Jako świr popularnonaukowy nawet przygotowując listę książek dla dzieci nie mogłam zrobić inaczej, niż skupić się właśnie na takiej literaturze 😉 I zawsze jak patrzę na takie tytuły, to zastanawiam się, kim bym dzisiaj była, gdyby takie książki były dostępne, kiedy byłam dzieckiem. Sylaboratorium to książka, której jeszcze nie mam, ale mieć muszę. Nie dosyć, że to leksykon ciekawych słów, pięknie i z humorem zilustrowany przez Pawła Pawlaka, to jeszcze oprócz definicji poszczególnych wyrazów znajdziesz tu – pisane prozą lub wierszem – teksty znakomitych polskich autorów. Myślę, że to idealny prezent dla dziecka. Tak samo jak komiks Z biegiem sztuki. Jeśli znacie jakieś dziecko, którego pasją jest malowanie czy rysowanie może warto pomyśleć nad takim prezentem? Historia sztuki podana w bardzo przystępnej formie, do tego przepiękne plansze autora i inspirująca podróż, która pozwoli spojrzeć na sztukę zupełnie inaczej. Na koniec coś dla przyszłych lekarzy 😉 Krótka historia świata to też taka książka, z lektury której będą się cieszyć i dorośli, i dzieci. Historia świata podana w sposób bardzo przystępny, jak gawędy przy ognisku, gdzie trudne sprawy są upraszczane tak, aby dziecko mogło wszystko zrozumieć, a jednocześnie historie te pełne są szczegółów, ciekawych zagadnień, fascynujących postaci. Można czytać na dobranoc zamiast bajek. Nie wyobrażam sobie lepszego sposobu na rozbudzenie ciekawości w dziecku 🙂 Świetna sprawa! Gabinet anatomii jest tak obłędny, że sama go bardzo pragnę posiadać, choć lekarzem już nie zostanę. Pożyczę opis od wydawcy: Książka składa się z 10 rozdziałów prezentujących poszczególne części ciała, narządy i układy. W każdym rozdziale znajduje się zwięzły opis danej części ciała i jej działania, wielkoformatowe barwne ilustracje do oglądania przez barwne filtry oraz szczegółowe informacje o wybranych narządach zaprezentowane na czarno-białych ilustracjach stylizowanych na dawne anatomiczne ryciny.  Po prostu bomba! 😀

Recenzja Adasia Mickiewicza pojawi się prawdopodobnie we wtorek, zwróćcie na nią uwagę. Jakub Skworz zrealizował pomysł, który uwielbiam i kocham w książkach, ale zwłaszcza w grach komputerowych. Mianowicie Wciągające Książki. Dosłownie. W tej części (bo będą kolejne!) poznajemy Adama Mickiewicza. Nie ma lepszego sposobu na poznanie historii. Fantastyczna sprawa! Bardzo polecam! O mojej miłości do Olka Doby już Wam nie muszę pisać. W recenzji książki Doba na oceanie. Jak przepłynąć Atlantyk kajakiem? znajdziecie wszystkie zachwyty potrzebne do namówienia Was na wybranie tej książki 😉 Powiem tylko, że warto! Klechdy sezamowe Leśmiana też musiałam umieścić. Uwspółcześnione wydanie Dwóch Sióstr zdecydowanie zasługuje na znalezienie się pod czyjąś choinką. Sześć orientalnych baśni, które czytaliśmy jako dzieci, możemy teraz czytać swoim dzieciom. Uwielbiam! I na koniec coś, do czego mam słabość. Nie, nie chodzi o piłkę nożną, a o infografiki. Okazuje się, że każdy temat jest interesujący, gdy jest przedstawiony w odpowiedni sposób. A Piękna gra jest fenomenalną książką – kolorową, dobrze wydaną, ze świetnymi grafikami. Do tego z mnóstwem informacji o piłce nożnej. Taka książka zachwyci każdego i spokojnie można ją sprezentować komuś, kto już dzieckiem nie jest.

I na koniec dwie historie – Mademoiselle Oiseau i Calpurnii Tate. Mademoiselle Oiseau to paryski cykl, w którym główną bohaterką jest dziewięcioletnia Isabella. Niedawno wyszła druga część – jest tak samo piękna jak pierwsza! Historia bardzo ciekawa, ale największe wrażenie robi wydanie i przepiękne ilustracje! O Ewolucji według Calpurnii Tate pisałam Wam chyba tylko na Instagramie. Teraz wyszła druga część, a ja się nie mogę napatrzeć na okładki! 🙂 Ale historia też jest świetna – zacytuję tylko jedno zdanie Klimatyczna opowieść o dorastaniu i fascynacji nauką. Przekonuje Was to prawda? 😀 Mnie też!

  • Ooo! Dzięki za „Krótką historia świata” – szukałem właśnie czegoś takiego. Zapowiada się super.