• Książkowy Stan Umysłu

    Przyznaję, że książka robi ogromne wrażenie, jak już Ci wspominałam, jestem w stanie uznać ją za jedną z ważniejszych pozycji jakie udało mi się w życiu przeczytać. Nie jestem osobą, którą łatwo poruszyć, jednak czytając zakonnice miałam łzy w oczach. Nie uznałabym, że Abramowicz pozostała bezstronna, ale jestem wstanie przymknąć na to oko. Widzę, że mamy bardzo podobne odczucia względem tej publikacji.

    • Po napisaniu tekstu, poleciałam przeczytać Twoją opinię 🙂 Zgadzamy się 🙂 Ja bym bardzo chciała, żeby ta książka nie stała się pożywką dla antyklerykalnych środowisk. Bo w tych zakonach jest jak jest nie przez kościół (w innych krajach te same zakony mają normalne warunki), a przez ludzi. Nad tym się trzeba zastanowić. I chciałabym, żeby ta książka w takim kontekście została dostrzeżona 🙂

  • Pingback: ()