komentarze 4

  1. 28 listopada 2016
    Odpowiedz

    Bardzo nietypowa książka:P Ale po przeczytaniu dwóch fragmentów mogę już stwierdzić, że mi się podoba;)

  2. Piszę bez złośliwości, ale ma czepialska natura każe zwrócić uwagę, że we wpisie rzuciło się na mnie kilka literówek (“przedpadłam”, “Uweilbiam”) i jedna “9” znikąd.

    Ale tak poza tym to książka rzeczywiście zapowiada się ciekawie – zwłaszcza, że ze mnie jest ciekawski osobnik wielce. A kiviak od razu przypomniał mi o surströmming. Ja nie stronię np. od smrodliwych serów, ale tych delikatesów raczej bym nie spróbował.

    • 29 listopada 2016
      Odpowiedz

      Jaka złośliwość, toż to darmowa korekta! 🙂 Dzięki wielkie – powinnam mniej entuzjastycznie, a bardziej uważnie pisać 😀

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *