komentarze 2

  1. Wygląda na wnikliwą i wartościową lekturę. Tak jak piszesz – zwłaszcza dla rodziców. Ale przyznam, że podoba mi się określenie “towarzyska społeczność samotników”, gdyż w sumie sam siebie mógłbym towarzyskim samotnikiem określić.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *