komentarze 3

    • 13 stycznia 2016
      Odpowiedz

      Dzięki! :* A książka naprawdę jest świetna – jeśli ktoś zna Olivera Sacksa, będzie zachwycony 🙂 Jeśli ktoś nie zna – to dobry początek 🙂

  1. Na razie czytałem tylko “Mężycznę…” i była to arcyfascynująca lektura. To niesamowite jak może nas zwodzić nasz własny organizm. I jak bezsilny może być wobec tego człowiek.

    Jako ciekawostka – Sacks “przyjaźnił się” też z podcastem RadioLab. Myslę, że z chęcią posłuchasz: http://www.radiolab.org/people/dr-oliver-sacks/ Podcast “Clive” łamie serce.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *