W czerwcu czytam książki dla dzieci!
Na Instagramie będzie działo się bardzo dużo, na Facebooku będą pojawiały się posty o książkach które polecam, więc pomyślałam, że na blogu przedstawię Wam moje ulubione dziecięce wydawnictwa. Planuję jeden taki wpis w tygodniu, a więc wybrałam trzy główne wydawnictwa, a w ostatnim wpisie zbiorę kilka mniejszych, na które też warto zwrócić uwagę.
Nasza Księgarnia towarzyszy mi chyba od zawsze, czego dowodem jest książka Kolorowy świat, wydana w 1968 roku, a którą pamiętam z dzieciństwa i do której mam olbrzymi sentyment. Dlatego jeśli ktoś pyta mnie o literaturę dziecięcą, najpierw myślę Dwie Siostry, potem myślę Nasza Księgarnia.
Wydawnictwo powstało w 1921 roku, więc za rok będzie obchodzić 100-lecie! 100 lat wydawania książek! Jak to fantastycznie brzmi. Mam gdzieś w głowie zakodowane, że literatura dziecięca to właśnie Nasza Księgarnia. Może dlatego, że wydają absolutnie wspaniałe dziecięce klasyki – Dzieci z Bullerbyn, Mikołajka, Kubusia Puchatka czy Muminki? A może dlatego, że wszystkie te książki są tak piękne i kolorowe? Może dlatego, że istnieją tak długo, a kiedy ja byłam mała na pewno nie było tylu dziecięcych wydawnictw co dzisiaj? W każdym razie, jaki by ten powód nie był, Naszą Księgarnię bardzo lubię i już pokazuję książki, które szczególnie uwielbiam.
Oczywiście Jędrek! Oprócz tego, że uwielbiam gościa, mam do niego też olbrzymi sentyment – pisałam o nim na początku blogowania, a rozmowa z autorami była pierwszą rozmową na blogu. Seria Hej, Jędrek Rafała Skarżyckiego i Tomka Leśniaka podbiła moje serce zupełnie – przygody Jędrka są zabawne (choć z perspektywy dziesięciolatka zdarzają się też i mrożące krew w żyłach), połączenie tekstu z komiksem sprawdza się doskonale, no i styl pisania też mi bardzo odpowiada. Tutaj macie tekst o serii, kiedy były tylko dwa tomy, teraz jest ich siedem (najnowsza za kilka dni ma premierę). Jeśli chcecie przekonać jakiegoś dziesięciolatka do czytania – to jest najlepszy wybór!
Wcześniej wspomniałam o klasykach, ale zostawię Wam też okładki, żebyście widzieli, o czym piszę. Te książki są tak piękne, że nie można się od nich oderwać!
Oprócz klasycznych opowieści, w Naszej Księgarni znajdziecie jeszcze moc innych opowieści. Wszystkich nie zdołam wymienić, ale przypomnę wam między innymi wspaniały Rok w lesie, kosmiczne Co widzimy w gwiazdach i Niesamowity Wszechświat, czy ostatnio opisywaną przeze mnie Historię kolorów. A gdyby Wam było mało świetnych książek, w wydawnictwie znajdziecie jeszcze gry planszowe i puzzle.
Rzadko się zdarza, że z jakiegoś wydawnictwa chciałabym mieć wszystko! Po prostu lubię takie miejsca, w których znajdę różne rzeczy, a wszystkie piękne – i bajkę, i kolorowankę, i książkę popularnonaukową, i piękną opowieść. I takie książki dla dzieci, z których ja też się dowiem czegoś nowego, i opowieści poruszające trudne tematy. To tutaj odkryłam Emilię Dziubak, która stała się jedną z moich ulubionych ilustratorek. Oczywiście (i niestety!) nie czytałam wszystkiego, muszę jeszcze sporo wartościowych książek nadrobić. A Was uprzedzam – wchodzenie na stronę Naszej Księgarni jest równoznaczne z pełnym koszykiem! (pisząc tego posta zapełniłam koszyk na miliony monet!)
Jestem przekonana, że macie mnóstwo książek w domach z Naszej Księgarni. Macie jakieś stare/starsze wydania? Jakie książki z tego wydawnictwa lubicie najbardziej?




