Luty mignął niezauważalnie, dla mnie tym bardziej, że dwa tygodnie miałam wycięte z życiorysu. Na szczęście udało się ogarnąć na tyle, żeby pokazać wam najciekawsze premiery w marcu. Choć cały czas mam wrażenie, że coś istotnego pominęłam 🙂 A jest co pokazywać! Czekają na nas fantastyczne tytuły! <3
Beata Sabała-Zielińska – Jak wysoko sięga miłość? Życie po Broad Peak – wiecie, że uwielbiam literaturę górską. Ta książka jest inna, bo opowiada historię z perspektywy żony. Czyli z tej, którą tak często się pomija i ignoruje, a która przecież jest tak ważna i wręcz niezbędna. W marcu 2013 roku świat przeżywał wielki sukces czterech polskich himalaistów – pierwsze zimowe wejście na Broad Peak. Chwilę później cała Polska zamarła. Dwóch wspinaczy rozpoczęło dramatyczną walkę o życie, a kiedy ją przegrali, rozgorzała narodowa dyskusja o etyce himalaizmu i partnerstwie w górach. Dysputy i oskarżenia ciągnęły się tygodniami, tymczasem w Zakopanem, z dala od zgiełku, została pogrążona w rozpaczy rodzina Maćka Berbeki – jego żona Ewa i czterech synów. Od ponad trzydziestu lat ich wspólnego życia Ewa bała się właśnie tego momentu. Choć byli jedną z nielicznych par w świecie alpinistów, których góry nie rozdzieliły, ostatecznie to one zabrały najważniejszą osobę w jej życiu. To może być bardzo piękna książka.
Peter May – Wyspa powrotów – Peter May powraca! Kiedy detektyw Sime Mackenzie wsiada do niewielkiego samolotu na lotnisku św. Huberta w Montrealu, nawet nie ogląda się za siebie. Licząca 850 mil podróż jest dla niego okazją, by uciec przed samotnością i żalem, które od dłuższego czasu naznaczają jego życie. Sime wchodzi w skład ośmioosobowej grupy śledczej, a celem wyprawy jest wyspa Entry w Zatoce Świętego Wawrzyńca – szeroka na dwa kilometry, długa na trzy i licząca niespełna 130 mieszkańców, z których najbogatszy został właśnie zamordowany w swoim domu. Śledztwo wydaje się formalnością: dowody wskazują na zabójstwo w afekcie, a żona ofiary jawi się jako mściwa sprawczyni. Sprawa przybiera niespodziewany obrót, gdy Sime staje oko w oko z podejrzaną i jest przekonany, że ją zna, choć nigdy wcześniej się nie spotkali. TU możecie przeczytać o Trylogii, która skradła me czytelnicze serce, a TU wywiad z Peterem Mayem.
Rafał Skarżycki – Hej, Jędrek! Kto tu rządzi? – trzeci tom przygód Jędrka nadchodzi! “Albo jesteś kimś, albo nikim” – mawia siostra Jędrka, zwana przez niego Wyjcem. Nie żeby była krynicą mądrości, ale, jak to mówią: raz do roku i ślepej kurze trafia się ziarno. Więc może tym razem siorka ma rację? Jest taka dziedzina, w której Jędrek chce być kimś – to futbol. Chłopak jest gotów zrobić naprawdę wiele, by zdobyć opaskę kapitana szkolnej drużyny piłkarskiej… Jędrek to mój ziomal! Jest przegenialny i jeśli jeszcze go nie znacie, koniecznie i jak najszybciej nadrabiajcie! TU możecie przeczytać rozmowę z autorami Jędrka, a TU co nieco o wcześniejszych przygodach 😉
Jennifer Jordan – Okrutny szczyt. Kobiety na K2 – marzec będzie górski! Wydawnictwo Dolnośląskie ma dla nas dwie pyszności. Pierwsza to Okrutny szczyt. Przez wieki wyrażenie „kobieta wspinacz” stanowiło oksymoron, jednak pod koniec XIX wieku, gdy pierwsza kobieta obwiązała się liną wokół talii i wsunęła buty w raki, płeć piękna wypowiedziała wojnę dotychczasowemu status quo. Najodważniejsze ze współczesnych himalaistek marzyły o K2, jednym z najbardziej niebezpiecznych szczytów Ziemi, pochłaniającym o wiele więcej ofiar niż Mount Everest. Jennifer Jordan śledzi losy pięciu kobiet, które rzuciły wyzwanie tej bezwzględnej górze i stanęły na jej szczycie. Trzy z nich zginęły podczas zejścia z K2, dwie pozostałe, w tym Polka Wanda Rutkiewicz – w trakcie innych górskich wypraw. Kim były? Dlaczego wybrały życie na krawędzi? Czy dogoniły swoje marzenia?
Reinhold Messner – Naga góra – to druga wspaniałość od Wydawnictwa Dolnośląskiego! 27 czerwca 1970 roku Reinhold Messner i jego młodszy brat Günther zdobywają Nanga Parbat po wyczerpującej wspinaczce przez flankę Rupal, uznawaną wówczas za niemożliwą do przejścia. Zwycięstwo zamienia się jednak w klęskę. Bracia są wyczerpani, nie mają zapasów pożywienia ani sprzętu potrzebnego do zejścia. Gdy już prawie docierają do obozu, Günther ginie przysypany lodową lawiną. Reinhold, oskarżany o brawurę i egoizm, obwiniany o śmierć brata, powraca do dramatycznych przeżyć z wyprawy, odtwarzając dzień za dniem, godzinę za godziną…
Gary Paul Nabhan – Kumin, kakao i karawana. Odyseja aromatyczna – Gary Paul Nabhan zabiera czytelnika w podróż w czasie i przestrzeni, pachnącą przyprawami, którymi handlowano już 3 tysiące lat p.n.e. Podąża śladami kupieckich karawan, które wędrowały wzdłuż najważniejszych szlaków handlowych. Fascynująca historia handlu korzennego pomaga zrozumieć procesy globalizacji i życie codzienne ludzi, żyjących z obrotu przyprawami i rozmaitymi wonnościami. Ogromnym walorem książki są także przepisy, zachęcające do przyrządzenia potraw, których tradycja sięga kilku tysięcy lat. „Kumin, kakao i karawana” pokazuje historię ukrytą w szczypcie curry. Ta książka będzie dosłownie pyszna! Uwielbiam takie pozycje, spojrzenie na historię od nieoczywistej strony i historię rzeczy codziennych.
Wasilij Gołowanow – Wyspa, czyli usprawiedliwienie bezsensownych podróży – opis książki mówi wszystko! Jeszcze dalej niż Sołowki. Opowieść o Północy, jej mieszkańcach i czarującej przyrodzie. Leży w południowej części Morza Barentsa. Samotnie, oddalona od kontynentu o osiemdziesiąt kilometrów. Niewielką powierzchnię zaludnia jeszcze mniejsza liczba mieszkańców: żyje tu niespełna czterysta osób. Latem zielona, zimą zastyga w bieli – ma w sobie wszystko, co konieczne dla miniaturowego modelu świata. Rosyjska wyspa Kołgujew to jedno z tych miejsc, o których świat na moment zapomniał. Zbyt odległa dla wycieczkowiczów i zbyt bliska dla fanów ekstremalnych wypraw. Kołgujew – to przedmiot marzeń i nadzieja Wasilija Gołowanowa, autora i bohatera opowieści o podróży, jaką z reguły odbywa się raz w życiu. Gołowanow, rosyjski dziennikarz i reporter, udał się na daleką Północ w latach dziewięćdziesiątych minionego stulecia. Zostawia za sobą rozgrzaną od dziejowych zmian Moskwę, córkę i ukochaną kobietę. Wsiada w pociąg i rusza przed siebie. Jego książka jest dziennikiem tej podróży. W opowieści przecinają się różne style i pasje autora. To reportaż z Nienieckiego Obwodu Autonomicznego, ukazujący początki odkryć i historię wyspy (a swego czasu schronili się tu nawet starowiercy). To hołd złożony jego mieszkańcom i zdumiewającej przyrodzie, a jednocześnie przestroga przed zbytnią ingerencją człowieka w delikatny i zarazem surowy ekosystem (dziś wydobywa się tam ropę). Miejscami jest też Wyspa… odważnym traktatem filozoficznym, wypływającym z pierwotnej potrzeby poznania świata i siebie. Przede wszystkim książka Gołowanowa niech będzie dla czytelnika zachętą do podróży bez określonego celu. Śmiałej wyprawy à la Marco Polo. W Rosji książka zdobyła nagrodę literacką „Jasnaja Polana” w kategorii „XXI wiek”. Wydanie francuskie nagrodzono Prix Laure Bataillon.
Filip Springer – Księga zachwytów – kolejna ciekawa pozycja od Springera. Absolutnie koniecznie trzeba przeczytać! Autor bestsellerowych książek ,,Miedzianka”, ,,Wanna z kolumnadą” czy ,,13 pięter” tym razem przygotował przewodnik po tym, co w Polsce piękne, znaczące, koszmarne, monumentalne i widowiskowe. Filip Springer przejechał całą Polskę a teraz my, podążając jego śladem, możemy spojrzeć na nowo na gmachy, które zachwycają lub straszą. Ale ta książka jest czymś więcej niż przewodnikiem po polskiej architekturze ostatnich ponad stu lat. To również opowieść o polskiej historii, historii polskiego gustu, myślenia o przestrzeni, o tym co ładne, i tym, co użyteczne zapisanej w kamieniu, szkle, betonie i aluminium.
Joël Dicker – Ostatnie dni naszych ojców – Londyn, rok 1940. Winston Churchill powołuje do życia tajne służby, które będą prowadzić akcję na tyłach wroga. Kilka miesięcy później Paul-Émile opuszcza Paryż oraz ukochanego ojca i rozpoczyna specjalistyczny kurs szkoleniowy w Służbach Specjalnych w Anglii. Agenci – komandosi, francuscy „cichociemni” – czekają na rozkaz udania się z misją do kraju. Podczas jednej z akcji Paul znajdzie się w Paryżu. Pokusa, by w jakiś sposób skontaktować się z ojcem, będzie bardzo silna. Mam ogromny sentyment do tego autora, więc zwracam uwagę na jego nową książkę 🙂
Dennis Covington Zbawienie na Sand Mountain. Nabożeństwa z wężami w południowych Appalachach – w zestawieniu jak co miesiąc, nie mogło zabraknąć Czarnego. To jedna z najmniej znanych i tajemniczych twarzy południa Ameryki – kościoły wężowników. Członkowie tych zborów, założonych w latach 20. XX wieku, wierzą w namaszczenie przez Ducha Świętego i spotykają się w ustronnych miejscach, by w czasie nabożeństw brać do rąk śmiertelnie niebezpieczne węże: grzechotniki, żmije czy kobry. W swej niewzruszonej wierze piją również strychninę, mówią językami, wypędzają demony, głoszą proroctwa i uzdrawiają. A wszystko to przy ogłuszającej muzyce i spontanicznych pieśniach chwalących Pana. Dennis Covington, reporter „New York Timesa”, trafił przypadkiem na proces jednego z kapłanów „ludzi od węży” oskarżonego o zamordowanie swojej żony. Mężczyzna zmusił ją do tego, by włożyła rękę do klatki pełnej jadowitych węży. Pełen fascynacji i strachu Covington postanawia wkroczyć w hermetyczny świat wężowników, w którym ekstremalna wiara miesza się ze śmiercią, a cuda wydają się na wyciągnięcie ręki.
Mikołaj Golachowski – Czochrałem antarktycznego słonia i inne opowieści o zwierzołkach – kolejna książka od Wydawnictwa Marginesy, którą będę uwielbiać, coś mi się tak wydaje! Kto wie, że do poznania śpiewu wielorybów przyczynił się amerykański wywiad, który sądził, że rozpracowuje tajne sygnały sowieckich łodzi podwodnych w Antarktyce? Albo to, że płeć pingwinów najłatwiej poznać po tym, czy mają brudne brzuszki, czy plecy? Albo że lodowce się cielą, a inne krwawią? Mikołaj Golachowski od ponad dwudziestu lat bada zwierzęta. W polskich i rosyjskich lasach obserwował norki, lisy, jenoty, wilki i łosie. Ale w końcu znalazł swoje miejsce na ziemi: od 2002 roku pracuje w rejonach polarnych. Spędził dwie zimy oraz cztery sezony letnie w Antarktyce, badając ekologię słoni morskich i skupiając się na ich niezwykłych obyczajach seksualnych. Od dziesięciu lat jest przewodnikiem turystycznym w Antarktyce i Arktyce. Praca na statku, pływanie po dzikich rejonach pontonem i żaglówką dało mu okazję do kolejnych bliskich spotkań, zwłaszcza z niedźwiedziami polarnymi i waleniami.
Justyna Kopińska – Polska odwraca oczy – Justynę poznałam przy okazji książki Czy bóg wybaczy siostrze Bernadetcie? Zrobiła na mnie ogromne wrażenie, i książka, i autorka. Najnowsza jej książka to zbiór reportaży o najważniejszych niewyjaśnionych sprawach ostatnich lat. W książce m.in. reportaż o dręczonych pacjentach szpitala psychiatrycznego w Starogardzie Gdańskim („Oddział chorych ze strachu”) i tuszowaniu najtrudniejszych spraw o zabójstwo („Ten trup się nie liczy”) oraz nigdy niepublikowane teksty, które powstały specjalnie na potrzeby tego zbioru. Z reportaży Kopińskiej wyłania się obraz nieskutecznego wymiaru sprawiedliwości i ludzi pozostawionych z poczuciem krzywdy. Po publikacji jej tekstów przestępcy trafiali do więzienia, a w prawie wprowadzano zmiany dotyczące bezpieczeństwa w instytucjach zamkniętych. To może być bardzo poruszająca lektura. A nawet wiem na pewno, że będzie!

Nie mogę się doczekać nowej książki od Marginesów!
Ja też! W ogóle mam w planie kiedyś sobie kupić całą serię.Jest świetna!
Na pierwszy rzut oka to Springer i “Głód”.